Poprzednia

ⓘ Afera Mannesmanna




                                     

ⓘ Afera Mannesmanna

Afera Mannesmanna – skandal, który wybuchł w 2000 roku, związany z wypłaceniem przez koncern Mannesmann niezwykle wysokich premii na rzecz jego byłych i urzędujących menedżerów w związku z przejęciem spółki przez Vodafone, mimo braku odpowiednich roszczeń umownych.

Odpowiedzialni za podjęcie uchwał w tej sprawie członkowie rady nadzorczej Mannesmanna zostali oskarżeni przed sądem o defraudację, zaś realizujący te uchwały prezes zarządu i inny wysoki menedżer – o pomocnictwo. W czasie pierwszego procesu, który odbył się w 2004 roku, Sąd Krajowy w Düsseldorfie uniewinnił oskarżonych. Drugi proces, wszczęty w 2006 roku na skutek uwzględnienia przez Trybunał Federalny apelacji prokuratury, zakończył się po miesiącu warunkowym umorzeniem.

                                     

1. Osoby zamieszane w aferę

Członkowie rady nadzorczej odpowiedzialnej za sprawy związane z umowami członków zarządu prezydium:

  • Josef Ackermann
  • Klaus Zwickel
  • Jürgen Ladberg
  • Joachim Funk

Pozostali:

  • Dietmar Droste
  • Klaus Esser
                                     

2. Zarzuty

Członkom prezydium postawiono zarzut popełnienia wielokrotnej defraudacji na niekorzyść Mannesmanna § 266 StGB poprzez przyznanie mocą uchwał premii uznaniowych i emerytur menedżerom, znacząco wyższych od wartości roszczeń przewidzianych kontraktami. Prezesowi zarządu Klausowi Esserowi i kierownikowi działu obsługującego urzędujących członków zarządu Dietmarowi Droste zarzucono pomocnictwo w defraudacji poprzez przygotowanie projektów uchwał i ich realizację § 27, § 266 StGB.

                                     

3. Pierwszy proces przed Sądem Krajowym w Düsseldorfie

W trakcie postępowania przesłuchano wielu prominentnych świadków, m.in. Chrisa Genta CEO Vodafone, Julian Horn-Smith COO Vodafone, Canninga Foka Managing Director Hutchison Whampoa, Alexandra Dibeliusa szefa Goldman Sachs w Niemczech i Henninga Schulte-Noelle przewodniczący rady nadzorczej Allianz.

23 czerwca 2004 prokuratura wnioskowała o kary pozbawienia wolności dla wszystkich oskarżonych: 3 lata dla Joachima Funka, 2 lata i 6 miesięcy dla Klausa Essera, 2 lata dla Josefa Ackermanna, 1 rok i 10 miesięcy dla Klausa Zwickela, 1 rok dla Dietmara Droste. Zażądała również kary pozbawienia wolności dla Jürgena Ladberga. Kary dla Ackermanna, Zwickela, Ladberga i Droste miały być w zawieszeniu.

Proces dobiegł końca 22 lipca 2004 po 24 tygodniach. W tym czasie odbyło się 37 rozpraw, na których przesłuchano 55 świadków. Wszscy oskarżeni zostali uniewinnieni.

Sąd stwierdził, że przyznając premie Esserowi i czterem innym członkom zarządu Funk, Ackermann i Zwickel naruszyli zawarty w przepisach o spółce akcyjnej obowiązek dbania o majątek przedsiębiorstwa.