Poprzednia

ⓘ Walenty Badylak




Walenty Badylak
                                     

ⓘ Walenty Badylak

Walenty Badylak – żołnierz AK, ps. "Szymon”, emerytowany krakowski piekarz, który przykuł się łańcuchem do historycznej studzienki na krakowskim rynku, oblał się benzyną i dokonał aktu samospalenia. Jego czyn był protestem przeciwko przemilczeniu przez władzę zbrodni katyńskiej.

                                     

1. Życiorys

Przed wojną pracował jako czeladnik piekarski. Ożenił się ze Ślązaczką. W trakcie okupacji był pracownikiem Fabryki Maszyn Rolniczych Zieleniewskiego. Małżonka podpisała volkslistę, a syna posłała do Hitlerjugend. Badylak rozwiódł się. Po wojnie odebrał byłej żonie dziecko i osiadł w Żarowie. Wrócił do zawodu sprzed wojny – założył piekarnię. Upadła jednak wskutek podatków nałożonych przez państwo. Urząd Bezpieczeństwa szantażował syna Badylaka, wykorzystując jego przynależność do młodzieżówki NSDAP. Ostatecznie wstąpił on w szeregi Informacji Wojskowej, organu ścigającego m.in. żołnierzy AK. Badylak przeniósł się do Krakowa i ożenił z Ireną Sławikowską, której pierwszy mąż, Eugeniusz, oficer artylerii z Włodzimierza Wołyńskiego, został wiosną 1940 r. zastrzelony przez NKWD. Informacje o zbrodni katyńskiej Badylak miał z pierwszej ręki.

Informacje o jego śmierci ukazały się wyłącznie w prasie lokalnej, w bardzo lakonicznej formie, donoszono o śmierci psychicznie chorego emeryta. Bez względu na to krakowianie stawiali w miejscu zdarzenia znicze i kwiaty które w nocy nieznani sprawcy zabierali oraz śpiewali pieśni religijne.

Jeszcze przed Sierpniem 1980 r. zorganizowane działania mające na celu upamiętnienie ofiary Walentego Badylaka podejmowali działacze środowisk opozycyjnych Krakowa, m.in. z Chrześcijańskiej Wspólnoty Ludzi Pracy, z Konfederacji Polski Niepodległej oraz ze Studenckiego Komitetu Solidarności.

Jego czyn został upamiętniony w 1990 r. tablicą pamiątkową, którą odsłonił wnuk Walentego, ksiądz Wojciech Badylak. W 2004 r. studzienka została odrestaurowana. O samospaleniu Walentego Badylaka został nakręcony film Święty Ogień.