Poprzednia

ⓘ Pistolet maszynowy PM-63




Pistolet maszynowy PM-63
                                     

ⓘ Pistolet maszynowy PM-63

Pistolet maszynowy wz. 1963, PM-63 RAK – polski pistolet maszynowy kalibru 9 mm, na nabój 9 × 18 mm Makarowa. Opracowany w latach 60. XX wieku przez prof. Piotra Wilniewczyca. Broń przeznaczona dla niektórych pododdziałów wojska, w tym załóg wozów bojowych, używana także przez jednostki Milicji.

                                     

1. Historia

W latach pięćdziesiątych XX wieku zmalała rola klasycznych pistoletów maszynowych, które w charakterze broni piechoty ustąpiły miejsca karabinom szturmowym. Jednocześnie jednak pojawiła się potrzeba wyposażenia znacznej liczby żołnierzy obsługa broni ciężkiej, załogi czołgów w szybkostrzelną broń, mniejszą i lżejszą od standardowego karabinu. Rolę taką miał odegrać nowy małogabarytowy pistolet maszynowy, a prace nad bronią tej klasy podjęto poza Polską także w innych krajach Układu Warszawskiego. W ZSRR powstał pistolet Stieczkina APS, w Czechosłowacji pistolet maszynowy Skorpion vz.61. Wymaganie łatwości przechodzenia przez włazy pojazdów bojowych z pistoletem przytroczonym do pasa wymusiło niewielkie rozmiary i masę broni – niewiele większe od pistoletów samopowtarzalnych, co doprowadziło do skonstruowania w Polsce broni o oryginalnych rozwiązaniach konstrukcyjnych. Zdecydowano skonstruować pistolet maszynowy ze szkieletem typu pistoletowego, magazynkiem w chwycie i swobodnym zamkiem zewnętrznym, obejmującym w całości lufę, w celu zapewnienia jego odpowiedniej masy. Małe wymiary broni wymusiły też zastosowanie stosunkowo słabego naboju 9 × 18 mm Makarowa, który stawał się wówczas standardem w Układzie Warszawskim.

Projekt wstępny nowego pistoletu maszynowego powstał pod koniec lat pięćdziesiątych w Zakładzie Konstrukcji Urządzeń Automatycznych kierowanym przez prof. Piotra Wilniewczyca, wchodzącym w skład Katedry Urządzeń Mechanicznych Wydziału Sprzętu Mechanicznego Politechniki Warszawskiej. W wyniku wprowadzonych w tym czasie zmian organizacyjnych w Politechnice Warszawskiej m.in. rozwiązany został Wydział Sprzętu Mechanicznego, kształcący inżynierów uzbrojenia i sprzętu wojskowego, a Katedra Urządzeń Mechanicznych weszła w skład nowo powstałego Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa – MEL. Dalsze prace związane w szczególności z przygotowaniem opisu patentowego pistoletu prowadzone były w Zakładzie Technologii Mechanicznej Ogólnej i Lotniczej MEL kierowanym przez prof. Mariana Wakalskiego, kierującego dotychczas Katedrą Urządzeń Mechanicznych wydz. Sprzętu Mechanicznego PW. Opracowany projekt został nazwany RAK WCB 1960.

Pistolet został opatentowany 17 stycznia 1963 r jako TAJNY i uzyskał numer 81 tjn. Po uruchomieniu produkcji patent odtajniono i nadano w dniu 20 października 1967 r. nowy, jawny numer 53724. Właścicielem patentu jest Zakład Technologii Mechanicznej Ogólnej Politechniki Warszawskiej. Pracami kierował prof. Piotr Wilniewczyc, a w skład zespołu konstrukcyjnego wchodzili prof. mgr inż. Marian Wakalski, mgr inż. Grzegorz Czubak i mgr inż. Tadeusz Bednarski. Nowy pistolet maszynowy posiadał szereg unikatowych rozwiązań konstrukcyjnych, nietypowych dla broni tego rodzaju, głównie konstrukcję zamka. Po śmierci Wilniewczyca prace nad prototypem pistoletu były wykonywane w Zakładach Metalowych "Łucznik" w Radomiu. Już po opatentowaniu broni zmieniono rodzaj kolby składanej – kolbę obrotową zmieniono na kolbę wysuwaną, oraz zastosowano rozkładany chwyt przedni. Nowa kolba została opracowana przez Ryszarda Chełmickiego i Ernesta Durasiewicza z Zakładów Metalowych "Łucznik” i została osobno opatentowana.

Po badaniach technicznych i próbach eksploatacyjnych produkcję seryjną nowych pistoletów maszynowych w roku 1964 rozpoczęły Zakłady Metalowe "Łucznik”. W roku 1965 został on oficjalnie przyjęty do uzbrojenia Wojska Polskiego jako "9 mm pistolet maszynowy wzór 1963”.

W następnych latach pistolet maszynowy był produkowany bez większych modyfikacji. Zmieniono kształt zaczepu magazynka co zapobiegło wypadaniu magazynka i przekonstruowano zatrzask kolby. Broń przystosowano do strzelania amunicją ślepą. Stosuje się w tym przypadku specjalną lufę z integralnym odrzutnikiem, skonstruowaną przez Mariana Gryszkiewicza i Ryszarda Chełmickiego. Opracowano też kilka wersji nieprodukowanych seryjnie np. z tłumikiem dźwięku i na nabój 9 × 19 mm Parabellum w 1971. Produkcję pistoletów maszynowych wz.63 zakończono w 1974 roku. W Polsce był używany przez Wojsko Polskie, MO następnie Policję, SB, Straż Ochrony Kolei. W latach 90 XX w. był wycofywany z uzbrojenia większości formacji, częściowo z powodu małego bezpieczeństwa użytkowania. Do wypadków z pistoletami tego typu dochodziło także w służbie Policji.

Poza użytkownikami polskimi, pistolet maszynowy był używany także przez milicję NRD i Kuby, a także armię wietnamską. W czasie wojny chińsko-wietnamskiej w pistolety maszynowe wz. 63 uzbrojone były załogi wietnamskich czołgów.

W latach osiemdziesiątych bezlicencyjną kopię pistoletu maszynowego wz.63 oznaczoną jako Typ 82 produkował chiński koncern Norinco. Chińskie pistolety maszynowe Typu 82 powstawały w dwóch wersjach. Jedna jest identyczna z pistoletem maszynowym wz.63, druga posiada celownik przerzutowy przeniesiony na koniec zamka i dłuższą kolbę. Wyprodukowane w Chinach pistolety maszynowe Typu 82 zostały wykorzystane w kilku atakach terrorystycznych zorganizowanych przez Abu Nidala.

Spółka Pioneer Arms Corp. PAC z Radomia oferowała samopowtarzalną wersję PM-63C.

                                     

2. Opis konstrukcji

Pistolet maszynowy wzór 1963 jest indywidualną bronią samoczynno-samopowtarzalną. Zasada działania oparta jest o odrzut zamka swobodnego z opóźnionym ruchem powrotnym. Broń strzela z zamka otwartego, zamek typu zewnętrznego nasuwa się na lufę i obejmuje ją w przednim położeniu. W przedniej części zamka znajduje się tzw. łyżka, wystająca przed lufę, służąca do podpierania lufy z przodu przy cofniętym zamku swobodnie osadzonej w jej tylnej części w szkielecie na wielozaczepie. Łyżka pełni także rolę osłabiacza podrzutu, ustateczniającego broń według jednak niektórych opinii, takie deklarowane działanie łyżki stanowi jedynie przypuszczenie i ma nieudokumentowany wpływ na zachowanie broni. Umożliwia ona również napięcie zamka jedną ręką, poprzez naciśnięcie broni łyżką o twardą przeszkodę; taka konstrukcja zamka jest unikatową cechą PM-63. Przed pierwszym strzałem należało odciągnąć lub napiąć o przeszkodę zamek, który pozostawał w stanie napiętym w tylnej pozycji. W zamku umieszczony jest sprężynowy opóźniacz bezwładnościowy, zmniejszający szybkostrzelność broni. Mechanizm uderzeniowy igliczny z iglicą stałą, osadzoną w zamku. Mechanizm spustowy bez przełącznika rodzaju ognia ze spustem dwuchodowym – krótkie ściągnięcie spustu powoduje strzał pojedynczy, długie – serie. Bezpiecznik od strzałów przypadkowych – nastawny, unieruchamia zamek w położeniu tylnym i przednim oraz w pośrednim podczas rozkładania i składania broni.

Zasilanie z magazynków 15- i 25-nabojowych dołączanych do gniazda w chwycie. Magazynek 15 nabojowy nie wystaje z chwytu. Przyrządy celownicze składają się z muszki i celownika przerzutowego który posiada nastawy 75 i 150 m, wraz ze szczerbiną.

Pistolet maszynowy wyposażony jest w mało wygodną metalową kolbę składaną, w postaci dwóch płaskich prętów obejmujących broń po bokach i wysuwanych do tyłu, ze stopką rozkładaną przez obrót o 270°. Z przodu znajduje się rozkładany chwyt przedni. Broń wykonana była w całości w technologii frezowania z elementów stalowych.

                                     

3. Ocena

Prostota konstrukcji, pewność i powtarzalność działania automatyki broni oraz rozwiązanie techniczne dwuchodowego spustu są oceniane wysoko z technicznego punktu widzenia. W ramach założeń, skonstruowano dobrze działający i prosty w budowie pistolet maszynowy o małych wymiarach i masie. Mimo to, broń jako całość oceniana jest jako mało bezpieczna w użytkowaniu, nieprzyjazna dla użytkownika i niepraktyczna. Niska była również celność – pomimo celownika wyskalowanego na 75 i 150 m, skuteczny ogień seriami do tarczy w formie popiersia można prowadzić do ok. 50 m. Przy tym, ruchomy zamek stwarzał trudności w celowaniu. Do wad PM-63 należała pewna podatność na przypadkowe strzały, spowodowana łatwością samoprzeładowania pistoletu przy upadku, uderzeniu lub zeskoku z czołgu, przy źle zablokowanym zamku. Dobrze oceniany pod względem funkcjonalności jest rozkładany chwyt przedni, aczkolwiek wymagał on właściwej obsługi z uwagi na możliwość uszkodzenia trzymanego zbyt wysoko palca przez zamek. Z kolei rozkładana kolba, która w stanie złożonym przylegała w całości do broni, była skomplikowana w rozkładaniu i mało funkcjonalna w stanie rozłożonym. Przy niewłaściwej obsłudze przybliżaniu twarzy do przyrządów celowniczych istniało zagrożenie np. podbicia oka lub stłuczenia okularu maski przeciwgazowej przez zamek przy strzelaniu. Pistolet jest łatwy w składaniu i rozkładaniu i mało podatny na zacięcia, jakkolwiek układ konstrukcyjny z łyżką i strzelaniem z otwartego zamka zwiększa podatność na zanieczyszczenie. Standardowy magazynek 15-nabojowy był oceniany jako zdecydowanie zbyt mało pojemny, natomiast magazynek 25-nabojowy wystawał już z chwytu, utrudniając przenoszenie. Dwuchodowy spust zamiast przełącznika rodzaju ognia oceniany jest jako niepraktyczny do prowadzenia ognia pojedynczego w sytuacji stresowej. Wytwarzanie Raka było przy tym drogie i materiałochłonne.