Poprzednia

ⓘ Dusza (religia)




Dusza (religia)
                                     

ⓘ Dusza (religia)

Tematy eschatologiczne dotyczące zagadnienia duszy są przedstawiane przez poszczególne religie w zależności od specyfiki ich systemów wierzeń co do życia po śmierci. W rozumieniu największych religii monoteistycznych jest ona pierwiastkiem ożywiającym ciało, który człowiek otrzymał od Boga Stwórcy, trwającym także po śmierci ciała. W innych religiach, jak hinduizm, pojęcie duszy jest odmienne ze względu na doktrynę reinkarnacji, która implikuje brak istnienia specyficznie ludzkiej duszy. Różne są też poglądy poszczególnych religii na temat istnienia i świadomości duszy bez ciała oraz tego, czy każdy ma osobną duszę, czy też jest ona wspólna dla całego rodzaju ludzkiego. Różnice pojawiają się także w kwestii preegzystencji duszy.

                                     

1. Animizm

Przypisuje posiadanie duszy ducha, czasami ducha zmarłych przodków ludzkich wszystkim roślinom, zwierzętom, minerałom i żywiołom. W pierwotnych religiach animistycznych często wierzono, że dusza potrafi wędrować, kiedy człowiek jest we śnie, w transie albo gdy jest chory. Mieszkańcy Sumatry wiązali chorego człowieka sznurami, aby jego dusza nie uciekła. Na Fidżi duszę wyobrażano sobie jako miniaturowego człowieczka.

                                     

2. Religie rodzime Afryki

W różnorodnych wierzeniach afrykańskich człowiek składa się z szeregu elementów. Niektóre z nich giną wraz z jego śmiercią, inne trwają w jego potomnych bądź przenoszą się do innej rzeczywistości.

M.in. można wyróżnić wiarę w cztery elementy: duszę przeznaczenia, ducha przodka, eteryczny odpowiednik ciała i indywidualnego ducha.

                                     

3. Starożytny Egipt

W religii starożytnego Egiptu wierzono, że człowiek składa się z trzech elementów: z ciała oraz z ba - podobnego do potocznego rozumienia duszy oraz z ka – niematerialnego odbicia ciała, albo ducha opiekuńczego człowieka. Znano też pojęcie ach.

                                     

4. Wierzenia Słowian

Rodzima wiara Słowian zakłada istnienie duszy zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Według językoznawców dusza była u Słowian tchnieniem utożsamianym z oddechem. Zakres pojęciowy prasłowiańskich wyrazów duch i dusza najprawdopodobniej używanych zamiennie był wśród Słowian dość szeroki, o stosunkowo zatartych granicach. W świetle analogii antropologicznych wynika, że elementów duchowych według Słowian było w człowieku zapewne więcej niż tylko jeden, a ich losy pośmiertne były różne. Według jednej z popularnych koncepcji wyodrębniano dwie zasadnicze formy składowe ducha: dusze jaźni, myśli określająca stan własnej świadomości – za jej siedlisko uważano głowę oraz dusze życia, oddechu określająca stan siły życiowej – za jej siedlisko uważano serce lub brzuch. Jeden z tych pierwiastków jako iskra boża stanowił reinkarnowany element życia, który po śmierci poprzez Wyraj Niebiański lub też Drzewo Przodków powracał na ten świat, by się odrodzić, drugi zaś jako cień odsyłany był jak najwcześniej do Nawii, by zjednoczyć się z przodkami. Niezależnie od wyżej wymienionego podziału wyodrębniano jeszcze duszę-widmo, żywota, będącą obrazem-kopią człowieka za życia. W odniesieniu do zmarłego nazywana była wprost nieboszczykiem, marą, zmorą lub też cieniem. Rozmieszczona była w całym ciele a pod pewnymi względami posiadała kilka cech wspólnych, z opisaną wcześniej duszą życia. Po śmierci odlatywała z wiatrem, odchodziła w zaświaty, skąd czasem co najmniej raz do roku mogła powracać – owego ducha należało wówczas stosownie ugościć, gdyż mógł on jeść i pić stąd m.in. zwyczaj obchodzenia Dziadów czy też pozostawiania dla przodków dodatkowego nakrycia podczas większych świąt.



                                     

5. Hinduizm

Hinduiści wierzą w atmana duszę rozumianą jako indywidualną jaźń obecną w każdej żywej istocie. Atman wciela się w kolejnych żywotach idea reinkarnacji w kolejne ciała, podlegając prawu karmy. Atmana posiadają nie tylko ludzie, ale także wszelkie inne żywe istoty.

                                     

6. Orficy

Wiara w nieśmiertelną duszę została prawdopodobnie włączona w kult Dionizosa przez orfików, jednak Herodot wspomina, iż już tracki szczep Getów wierzył w nieśmiertelność duszy.

                                     

7. Buddyzm

Według nauk buddyzmu wszystko jest nietrwałe, w stanie ciągłej zmiany, przejściowe. Funkcjonuje w nim termin anatman oznaczający brak duszy – atmana. Jedyne co przechodzi z życia do życia to nawykowe siły i tendencje kierowane prawem przyczynowo-skutkowym karma, poza tym nie ma w człowieku nic trwałego, niezależnego i wrodzonego, ale również nie ma też całkowitej nicości egzystencji więcej – patrz Madhjamaka.

Według buddyjskiej szkoły Cittamatra jedyne co istnieje, to "samo-świadomy i samo-rozświetlający się Umysł wolny od dualizmu doświadczenia i doświadczającego", a ściślej mówiąc natura umysłu, zarazem natura rzeczywistości. Poczucie rozdzielenia stwarzają tu przykrywające tę naturę, zgromadzone indywidualnie zgodnie z prawem przyczynowo-skutkowym karma, nawykowe skłonności i splamienia, m.in. wrażenie odrębnej tożsamości ego, które na powierzchownych poziomach świadomości zanikają całkowicie w czasie procesu śmierci. Jednak dalej reinkarnuje się tylko najbardziej subtelna wolna od splamień, dualizmu i koncepcji natura umysłu, umożliwiając w Bardo, jak i w kolejnym odrodzeniu dalszy rozwój lub zanik nawykowych sił. Teksty buddyjskie przyrównują te nawykowe skłonności i splamienia do fal oceanu, a naturę umysłu do wody oceanu. Pojedyncze fale na oceanie Umysłu pojawiają się i znikają, niekiedy uchodząc w głębiny, a niekiedy można je wyodrębnić śmierć, bardo i kolejne odrodzenie, ale przez cały czas pozostają częścią wód oceanu.

Jedyną szkołą buddyzmu, która pozostając przy doktrynie braku atmana, uznawała istnienie duszy tzw. pudgali, była Pudgalavada Personaliści, dziś już nieistniejąca.



                                     

8. Religie Chin

Chińczycy wierzą, że człowiek ma dwie dusze – po oraz hun. Dusze te oddzielają się od siebie w momencie śmierci.

Po to dusza cielesna, związana z ziemią i yin. Po zgonie należy ją pochować, żeby mogła się udać do podziemnych Żółtych Źródeł. Duszę tę należy regularnie częstować ofiarą. Jeżeli pochówek został nieprawidłowo przeprowadzony zasady, miejsce i moment właściwego pochówku wskazywały fengshui oraz astrologia, zabrakło zstępnych, żeby serwować po ofiarę, lub za życia jej właściciel został bardzo skrzywdzony, może się ona przekształcić w złego ducha – gui.

Hun to dusza eteryczna, związana z niebem i yang. Po śmierci udaje się do nieba, dlatego w trumnie należy zostawić dla niej mały otwór. W starożytnych Chinach uważano, że hun mają tylko szlachetnie urodzeni. Chiński kult przodków zakłada, że hun ojca, dziadka itd. należy oddawać cześć za pomocą imiennych tabliczek na ołtarzu przodków.

W chińskim synkretyzmie religijnym wiara w dwie dusze wpłynęła na taoizm, konfucjanizm, buddyzm i inne religie.

                                     

9. Zaratusztrianizm

W zaratusztrianizmie dusze ludzi po śmierci tracą do dnia sądu ostatecznego swoją cielesność i wędrują przez "Most Dzielący” do piekła, czyśćca lub nieba. Na moście, u wrót nieba, stoi Mitra, który dzierży w swoich rękach szale sprawiedliwości, na których są ważone dobre i złe uczynki, myśli i słowa. Gdy dobro przeważa nad złem w życiu danej duszy – trafia ona do nieba, gdzie może spokojnie oczekiwać na dzień sądu ostatecznego, kiedy to z powrotem uzyska cielesność i wróci na ziemię, aby powiększyć grono "sprawiedliwych”. Gdy zło przeważa nad dobrem – dusza jest strącana do piekła, z którego już nigdy nie wyjdzie i będzie pod kontrolą Angra Mainju cierpiała nieskończone męki. Gdy szale się doskonale równoważą – dusza trafia do krainy umarłych, stając się szarym cieniem, niemogącym czuć radości ani smutku.

                                     

10. Gnostycyzm

Zasadniczą prawdą wiary dualizmu typu gnostyckiego na temat duszy jest przekonanie, że jest ona pierwiastkiem dobrym, świetlistym człowieka, podczas gdy ciało jest pierwiastkiem złym, ciemnym.

                                     

11. Islam

Islam głosi wiarę w Sąd Ostateczny i zmartwychwstanie. Dusza jest nieśmiertelna, a po Sądzie Ostatecznym połączy się z ciałem, by trafić do raju lub piekieł.

                                     

12. Judaizm

W Starym Testamencie człowiek jest niepodzielnym organizmem psychofizycznym. Został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, jako jedyne ze stworzeń Rdz 1.25-27. W akcie stwórczym człowiek staje się lub jest nefesz duszą, a nie otrzymuje lub "posiada" nefesz Rdz 2.7. W hebrajskim pojmowaniu człowieka nie przypisywano duszy samodzielnej egzystencji poza ciałem lub bez ciała. Żaden biblijny tekst w wyraźny sposób też nie przedstawia nefesz istniejącej przed narodzinami człowieka lub też po jego śmierci. Najważniejsza księga judaizmu, Pięcioksiąg, w opisie stworzenia w Księdze Rodzaju, czterokrotnie wspomina również o duszach nefesz pozostałych poruszających się zwierząt.

Innym określeniem jest ruach hebr. oddech, tchnienie, zastosowane w drugim opisie stworzenia, kiedy Bóg tchnął w Adama tchnienie życia/dech życia, a ten stał się Istotą żyjącą "duszą żywą" – nefesz haija":

Ruach tłumaczone jest jako "duch" lub "siła życiowa", która jest zarówno w człowieku, jak i w zwierzęciu. Refleksje nad losem człowieka i zwierzęcia można znaleźć w Księdze Koheleta Księga Eklezjastesa, Księga Kaznodziei Salomonowego 3.21:

Według Księgi Koheleta Kohelet 12.7 śmierć to utrata ducha, czyli życiodajnego tchnienia, a nie duszy.

W Księdze Koheleta 3.19 jest zapisane: "Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam". Dlatego u judaistów ubój rytualny polega na zadaniu zwierzęciu jak najmniejszego bólu. Zwierzę nacina się na szyi tak, aby jednym cięciem rozciąć tętnicę oraz tchawicę. Wydaje się więc, że wszystkie te pojęcia pierwotnie mogły dotyczyć wszystkich zwierząt i są synonimem istoty.

Rabin Oshaia ok. roku 210 n.e uznał, że ludzie zostaną odtworzeni z jednego z kręgów zwanego przez niego luz, niedającego się ponoć zniszczyć przez ogień czy młot. Wiara w jej istnienie przetrwała do XVI wieku.

Obecnie szeroko przyjęta jest koncepcja, według której dusza istnieje także po śmierci w rzeczywistości zwanej Olam Haba. Judaizm nie precyzuje, jak wygląda ta egzystencja – są różne poglądy, które mogą, ale nie muszą być przyjęte przez wyznawcę.

Szeroko rozpowszechniona choć też nie jako dogmat – tych nie ma w judaizmie jest wiara w sąd nad duszą po śmierci. Niektórzy twierdzą też, że najwięksi grzesznicy są unicestwiani. Karą lżejszych grzeszników jest cierpienie w miejscu zwanym Gehinom. Po oczyszczeniu dusze mają przejść do nowego Przyszłego Świata. Dusza nie może się doskonalić po śmierci – może to robić tylko związana z ciałem.

Są też rabini wierzący w reinkarnację. Wiara ta przejawia się też w niektórych midraszach. W przeciwieństwie do hinduizmu i buddyzmu jednak tutaj reinkarnacja nie jest związana z realizowaniem się karmy – za każdym razem nowo narodzony człowiek ma czystą kartę, nie jest obciążony swymi poprzednimi wcieleniami.



                                     

13. Chrześcijaństwo

Chrześcijaństwo jako religia założona przez Jezusa Chrystusa, Boga-człowieka, uznaje w większości swych odłamów w tym katolicyzm, prawosławie i większość protestantów, że dusza ludzka ma naturę rozumną i jest nieśmiertelna. Po śmierci ma się odbyć Sąd Ostateczny i zmartwychwstanie sprawiedliwych zgodnie ze słowami Jezusa w Nowym Testamencie:

Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Jn 11.25-26 – BW

                                     

13.1. Chrześcijaństwo Nowy Testament

Dialog Jezusa z Martą – tuż przed wskrzeszeniem Łazarza – prezentuje ówczesny pogląd na temat duszy, zwłaszcza z perspektywy faryzejskiej, reprezentującej myśl proroka Daniela. Człowiek stanowi jedno, bez odróżnienia ciała i duszy. Wszelkie teksty o "duszy" nie mają nic wspólnego z platońską koncepcją nieśmiertelnej duszy. Chodzi raczej o siły życiowe albo pierwiastek życia, który znika w chwili śmierci. Śmierć jest więc końcem świadomości, gdzie nie ma autentyzmu życia. Innym bogatym źródłem wiedzy o biblijnej koncepcji duszy jest nauczanie Świętego Pawła. Niektórzy uważają, że nauczanie Pawła, choć należało do semickiej tradycji rozumienia duszy-nefesz jako tchnienia życia, przyjęło ono też wpływy antropologii greckiej. Widać je wtedy, gdy traktuje duszę jako osobny element od ciała. Nauczał on, że łaska paschalna nadała duszy gr. psyche, nous nowy wymiar, który wyrażony jest słowem pneuma, użytym nie w odniesieniu do Ducha Świętego, lecz do duszy chrześcijanina, tak np. w Rz 8.10-11:

W innym miejscu wspomina o trzech elementach: duch pneuma, dusza psyche i ciało soma

Przeciwnego zdania są jednak bibliści tacy jak Joachim Gnilka, Ferdinand Hahn czy Manfred Uglorz. Ich zdaniem myśl Pawła pozostaje zgodna z semickim ujęciem człowieka jako jedności psychofizycznej, a pojęcia takie jak psyche dusza czy pneuma duch określają nie odrębne od ciała składniki człowieka, jak w myśli greckiej, ale pewne aspekty jego egzystencji. Zdaniem Joachima Gnilki pojęcie psyche, określające w filozofii Platona nieśmiertelny pierwiastek człowieka, odgrywa u Pawła charakter marginalny i nie oznacza lepszej części człowieka która nie ginie podczas jego śmierci, lecz zasadniczo życie ziemskie. Pokrewne słowo psychikon określa w 1 Kor 15.43-45 ziemski, przemijający wymiar egzystencji człowieka. Pogląd ten podziela Manfred Uglorz. W 1 Kor 2.14-15 termin psychikos anthropos opisuje człowieka myślącego wyłącznie po ziemsku, i zostaje on przeciwstawiony człowiekowi duchowemu, pneumatikos anthropos, którego życie określone jest przez Ducha Bożego. Zdaniem Friedricha Langa takie przeciwstawienie wyraźnie różni się od myśli greckiej, gdzie psyche i pneuma są razem przeciwstawiane materialnemu, przemijającemu ciału soma. Lang uważa, że inspiracją dla Pawła był Rdz 2.7 w przekładzie Septuaginty, gdzie Adam został nazwany duszą żyjącą eis psychen zosan. Jego interpretacja jest zbliżona do egzegezy Filona z Aleksandrii, który Rdz 1.27 odnosił do człowieka idealnego, a Rdz 2.7 do rzeczywiście żyjącego na Ziemi. Zdaniem Gnilki według Pawła dalsze istnienie psyche zapewnia w zmartwychwstaniu Duch Boży. Nawet Flp 1.23 nie należy interpretować jako oddzielenia się duszy od ciała – Paweł wyraża tam w sposób symboliczny myśl o przetrwaniu więzi z Jezusem pomimo śmierci. Termin pneuma, gdy stanowi on pojęcie antropologiczne, przez Gnilkę interpretowany jest jako najbardziej wewnętrzna warstwa człowieka, obejmująca jednak całą jego osobę. Według Ferdinanda Hahna określać on może aktywną samoświadomość człowieka lub jego zdolność komunikacyjną. Z kolei zdaniem Manfreda Uglorza stanowi on wymiennie z sercem i duszą siedlisko woli i uczuć człowieka, a w szczególności oznaczać może człowieka w tym aspekcie, w jakim przyjmuje on dary łaski Bożej.

                                     

13.2. Chrześcijaństwo Ojcowie Kościoła

W początkach chrześcijańskiej refleksji antropologicznej greccy Ojcowie Kościoła – Justyn ok. 100 – ok. 165 i Ireneusz ok. 140-ok. 202 uznawali, że dusza jest zdolna umrzeć, tłumacząc, że inaczej nie można by jej uznać za byt stworzony. Z kolei jeden z pierwszych łacińskich pisarzy, Tertulian ok. 155-220, ze względu na jej zdolności do relacji z innymi i ze światem, nazwał duszę ciałem w swoim rodzaju corpus sui generis. W traktacie "O naturze duszy" twierdził, że dusza "nie może być niczym innym niż substancją cielesną". Dusza ma według niego charakter prosty, jest jednorodna. Duch i dusza są dla Tertuliana tym samym.

Święty Grzegorz Thaumaturgus III wiek n.e. także napisał traktat o duszy. Dusza jest tym, co porusza materię, daje ciału życie. Nie dodaje wagi do ciała i nie może być jego częścią, gdyż nie dawałaby życia każdemu jego fragmentowi. Musi być więc niematerialna.

Święty Augustyn 354-430 w swoim traktacie o duszy, podobnie jak neoplatonicy, krytykował pogląd o materialnej naturze duszy. Dusza jest niematerialna i choć z ciałem złączona na kształt małżeństwa, stoi wyżej od niego w hierarchii bytów. Za św. Pawłem Augustyn uznawał, że po grzechu pierworodnym pierwotna harmonia duszy i ciała została rozbita. Odtąd zamiast być posłuszne duszy, ciało walczy, by ją sobie podporządkować. Lekarstwo na to rozbicie Augustyn widział w Chrystusie. Zbawiciel umożliwia przywrócenie właściwej roli duszy w życiu człowieka. Dokonuje się to na sposób małżeństwa:

                                     

13.3. Chrześcijaństwo Kościół katolicki od średniowiecza

Święty Tomasz z Akwinu 1225-1274 nauczał, że dusza ludzka jako byt przygodny ma w sobie wewnętrzne naturalne pragnienie desiderium naturale wiecznego istnienia. Wynika ono z samej jej natury jako bytu i przejawia się w postaci podwójnego pragnienia: szczęścia oraz wizji Pierwszej Prawdy. Nie jest ono związane z konkretną władzą duszy. Jest wychyleniem, ruchem ku przyszłości, które może przyjąć formę rezygnacji, rozpaczy lub nadziei.

Władzą duszy, której dobro jest naturalnym przedmiotem, jest wola. Dążenie do dobra jest jej naturą. W przypadku innych władz człowieka, kierowanie ich ku dobru jest zadaniem cnót. Wola ma to dążenie sama z siebie i nie potrzebuje pomocy ze strony osobnej sprawności, cnoty. Jednak w odniesieniu do dobra, które przekracza zakres mocy woli proportio potentiae – cnota jest jej niezbędna. Takim dobrem przewyższającym jej zdolności jest Dobro, którym jest Bóg. Cnotami wlanymi, które kierują miłość woli ku temu Dobru i umożliwiają ją, są cnoty teologalne miłości i nadziei.

Aktualny Katechizm Kościoła Katolickiego omawia kwestie duszy w następujący sposób:

Teologowie katoliccy przyjmują też za św. Tomaszem istnienie u ludzi duszy, które w odróżnieniu od dusz zwierząt i roślin są nieśmiertelne.

                                     

13.4. Chrześcijaństwo Protestantyzm

W XX wieku niektórzy teolodzy protestanccy głównego nurtu np. Karl Barth i Oscar Cullmann opowiedzieli się za "deplatonizacją” chrześcijaństwa, czyli m.in. za porzuceniem platońskiej koncepcji duszy nieśmiertelnej. Ten ostatni zdecydowanie przeciwstawia koncepcję duszy nieśmiertelnej którą uważa za jedno z największych nieporozumień chrześcijaństwa wierze w zmartwychwstanie. Również Wolfhart Pannenberg, powołując się na współczesną antropologię, odrzuca istnienie duszy jako ze swej istoty różnej od ciała substancji. Zdaniem Pannenberga wewnętrzne życie człowieka w granicach jego świadomości jest tak integralnie związane z funkcjami cielesnymi, że nie może w sposób samoistny przetrwać po śmierci człowieka. Z kolei Helmut Thielicke opowiada się za zachowaniem pojęcia "duszy” ze względu na jego zakorzenienie w języku teologicznym, rozumie ją jednak nie w sensie platońskim, jako pewną substancję samoistnie zdolną do przetrwania śmierci, lecz jako określenie relacji wiążącej człowieka z Bogiem, której śmierć nie przerywa. Stan pośmiertny zbawionych nie jest określony przez ich właściwości, lecz przez niedopuszczenie przez Chrystusa do zerwania wspólnoty z nim. Emil Brunner, również sprzeciwiając się koncepcji platońskiej, opowiada się za uznaniem nieśmiertelności człowieka, która jednak nie jest związana z istnieniem w nim jakiejś nieśmiertelnej substancji, lecz z jego przeznaczeniem do wieczności, wynikającym z woli Bożej, którego nie przekreśla nawet grzech człowieka czy gniew Boga. W zależności od tego, czy człowiek żyje w miłości Bożej, czy też w wyniku grzechu staje się obiektem gniewu, wieczne przeznaczenie człowieka może być przeznaczeniem do życia wiecznego lub wiecznego zniszczenia.

                                     

13.5. Chrześcijaństwo Adwentyzm

Adwentyści wierzą, że dusza to połączenie ciała prochu ziemi z tchnieniem Boga. Gdy człowiek umiera, do nieba idzie dech życia, a ciało zostaje bez świadomości. Dopiero przy powtórnym przyjściu Jezusa tchnienie, dech życia powróci do wzbudzonego z martwych ciała i świadoma osoba zostanie osądzona.

                                     

14. Świadkowie Jehowy

Świadkowie Jehowy uważają, że właściwe rozumienie duszy jako pojęcia religijnego powinno być oparte wyłącznie na analizie jego zastosowania w tekście Pisma Świętego. Całkowicie odrzucają platońską koncepcję niematerialnej, niewidzialnej, nieśmiertelnej duszy, która może oddzielić się od ciała. Uważają, że kontekst w wypowiedziach pisarzy biblijnych umożliwia dokładne określenie znaczenia słowa dusza z uwagi na częste występowanie jego odpowiedników w tekście Biblii: hebrajskiego נֶפֶשׁ néfesz w Starym Testamencie 754 razy oraz greckiego ψυχή psyché w Nowym Testamencie 102 razy – razem więc 856 razy. Ich zdaniem analiza tych wszystkich tekstów pozwala ustalić trzy zasadnicze znaczenia tego słowa w tekście Biblii: 1) człowiek, 2) zwierzę, 3) życie człowieka lub zwierzęcia. W swoich publikacjach objaśniają również poboczne znaczenia słowa dusza.

W swoich naukach podkreślają, że nadzieję na przyszłe życie po śmierci daje Boża obietnica zmartwychwstania, a nie filozoficzna, niebiblijna koncepcja nieśmiertelnej duszy.

Konsekwencją odrzucenia nauki o niematerialnej, nieśmiertelnej duszy jest unikanie przez Świadków Jehowy wszelkich obrzędów religijnych i zwyczajów popierających tę naukę.