Poprzednia

ⓘ Kryzys sejmowy w Polsce




Kryzys sejmowy w Polsce
                                     

ⓘ Kryzys sejmowy w Polsce

Kryzys sejmowy w Polsce – kryzys polityczny, który rozpoczął się 16 grudnia 2016 a zakończył się 12 stycznia 2017 w związku z próbą wprowadzenia zmian w organizacji pracy dziennikarzy w kompleksie budynków Sejmu i wykluczeniem z 33. posiedzenia Sejmu VIII kadencji posła Michała Szczerby.

Część posłów opozycji zablokowała mównicę w Sali Posiedzeń Sejmu i kontynuowała tam protest po zamknięciu posiedzenia. W Warszawie oraz innych miastach Polski odbyły się uliczne manifestacje.

                                     

1. Przyczyny

14 grudnia 2016 Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu opublikowało informację na temat zmian w organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie. Zmiany miały polegać m.in. na:

  • utworzeniu w budynku Sejmu jednego miejsca dla stacji telewizyjnych do prowadzenia relacji "na żywo” oraz nagrywania do późniejszej emisji które dziennikarze musieliby rezerwować;
  • ograniczeniu liczby korespondentów sejmowych do dwóch na redakcję dziennikarze mieliby pracować na zmiany.
  • przeniesieniu pracy mediów do nowego Centrum Medialnego w budynku F, oddalonego o 150 m od głównego budynku Sejmu dziennikarze mieliby nieograniczony dostęp do Centrum Medialnego;
  • ograniczenie nagrywania i fotografowania relacji z obrad Sejmu i obrad komisji sejmowych tylko do czasu ich trwania – zakaz nagrywania parlamentarzystów przed lub po zakończeniu obrad;

Propozycje Biura Prasowego Kancelarii Sejmu spotkały się z krytyką wielu dziennikarzy. 16 grudnia 2016 niektóre ogólnopolskie media wprowadziły bojkot polityków polegający na nieprzeprowadzaniu z nimi wywiadów. Wzięły w nim udział stacje telewizyjne TVN24, Polsat News i Superstacja oraz radiowe RMF FM, Radio Zet i Tok FM. Zdjęcia polityków zostały zamazane m.in. w "Fakcie” oraz w portalu Gazeta.pl. Do akcji przyłączyły się też m.in. Onet.pl, Wirtualna Polska, "Rzeczpospolita”, "Super Express” i "Dziennik Gazeta Prawna”.

                                     

2.1. Przebieg 33. posiedzenie Sejmu

16 grudnia 2016, podczas 33. posiedzenia Sejmu VIII kadencji, w trakcie trzeciego czytania ustawy budżetowej na rok 2017, poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba, który zgłosił się do zabrania głosu w sprawie poprawki dotyczącej finansowania orkiestry Sinfonia Varsovia, został wykluczony z obrad przez Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Powodem miało być zakłócanie pracy izby Szczerba wyszedł na mównicę z kartką z hasztagiem #WolneMediawSejmie. W reakcji na to wydarzenie grupa posłów PO i Nowoczesnej zablokowała mównicę w Sali Posiedzeń Sejmu.

Po ogłoszeniu przerwy w obradach, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zarządził posiedzenie klubu w Sali Kolumnowej. Po jego zakończeniu ogłoszono decyzję marszałka Marka Kuchcińskiego o kontynuowaniu tam 33. posiedzenia. Do Sali Kolumnowej nie zostali wpuszczeni przedstawiciele mediów, posłom opozycji uniemożliwiono zgłaszanie wniosków formalnych, zastawiając krzesłami przejście w głąb sali i nie dopuszczając ich do głosu, a poprawki do ustawy budżetowej na 2017 rok przegłosowano blokami. Część posłów Prawa i Sprawiedliwości podpisała listy obecności już po zamknięciu posiedzenia, chociaż zgodnie z art. 7 regulaminu Sejmu obecność posła na posiedzeniu Sejmu jest potwierdzana na liście obecności wykładanej każdego dnia posiedzenia do czasu zakończenia obrad oraz poprzez potwierdzony wydrukami udział w głosowaniach. Głosowano przez podniesienie ręki, a głosy były liczone ręcznie przez posłów sekretarzy z PiS. Przeprowadzono 23 głosowania dotyczące 8 ustaw, w tym m.in. ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach, nazwanej później "lex Szyszko”. Ustawę budżetową na rok 2017 uchwalono ok. godziny 22.00 głosami 234 posłów przy 2 głosach przeciw. Zdaniem posłów opozycji w Sali Kolumnowej nie było kworum, więc obrady były nielegalne a głosowania – nieważne.

Przed północą uczestnicy manifestacji odbywającej się przed Sejmem zaczęli blokować wyjścia z kompleksu parlamentu. Protestujący m.in. starali się zablokować samochody, którymi ok. 3.00 nad ranem 17 grudnia 2016 opuszczali Sejm Jarosław Kaczyński i Beata Szydło. Doszło do starć z policją.

P.o. Szefa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska w opublikowanej 18 grudnia 2016 na stronach Sejmu notatce poinformowała, że posiedzenie w Sali Kolumnowej zostało przeprowadzone przy zachowaniu wymogów konstytucyjnych i regulaminowych. 20 grudnia 2016, podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Szydło, Marka Kuchcińskiego, Stanisława Karczewskiego i Ryszarda Terleckiego, wyjaśnienia w tej sprawie z taką samą konkluzją przedstawił Marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

20 grudnia 2016 Senat odrzucił wnioski PO, aby nie procedować ustaw przyjętych przez Sejm podczas 33. posiedzenia w Sali Kolumnowej. 5 stycznia 2017 Kancelaria Sejmu opublikowała trzy opinie prawne dotyczące zgodności z Konstytucją RP i Regulaminem Sejmu kontynuacji 33. posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej.

                                     

2.2. Przebieg Protest posłów opozycji w budynku Sejmu

17 grudnia Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zakazał dziennikarzom wstępu do Sejmu. Zakaz został uchylony 20 grudnia 2016. Tego samego dnia posłowie PSL wycofali się z uczestnictwa w proteście.

22 grudnia 2016 posłowie PO i Nowoczesnej zapowiedzieli, że będą kontynuowali swój rozpoczęty 16 grudnia protest w Sali Posiedzeń Sejmu również w czasie Świąt Bożego Narodzenia do 11 stycznia, tj. do 34. posiedzenia Sejmu. We wspólnym oświadczeniu napisali m.in., że nie zgadzają się na zastraszanie posłów, niszczenie parlamentaryzmu i trójpodziału władzy oraz bezprawne uchwalanie budżetu.

24 grudnia 2016 grupa posłów obu partii zorganizowała w gmachu Sejmu Wigilię, a wieczorem pod Sejm przyszło kilkaset osób, aby wyrazić swoją solidarność z opozycją. Sejmowy protest w Święta Bożego Narodzenia skrytykowali arcybiskup metropolita warszawski Kazimierz Nycz, biskup diecezjalny warszawsko-praski Henryk Hoser i arcybiskup metropolita gdański Sławoj Leszek Głódź.

5 stycznia 2017 Kancelaria Sejmu opublikowała cztery opinie prawne dotyczące konsekwencji blokowania obrad Sejmu i możliwości przywrócenia porządku w Sali Posiedzeń.

11 stycznia 2017 przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru zapowiedział wycofanie się jego partii z protestu.

12 stycznia 2017 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna poinformował, że jego partia zawiesza protest w Sejmie i składa wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. We wniosku PO zarzuciła Markowi Kuchcińskiemu m.in. prowadzenie obrad w Sali Kolumnowej przy braku kworum i złamanie zasady trzech czytań. Wniosek został odrzucony na 36. posiedzeniu Sejmu 22 lutego 2017. Za wnioskiem głosowało 174 posłów, przeciw 241 a 24 wstrzymało się od głosu.



                                     

2.3. Przebieg Protesty uliczne

16 grudnia 2016 przed kompleksem budynków Sejmu Komitet Obrony Demokracji KOD zorganizował manifestację. Protesty odbyły się także przed Pałacem Prezydenckim. Tego samego dnia doszło do protestów w innych miastach Polski, m.in. w Poznaniu, Krakowie, Szczecinie, Gdańsku, Katowicach, Olsztynie, Płocku, Kielcach, Gdyni i we Wrocławiu.

17 grudnia 2016 przed Pałacem Prezydenckim odbyła się kontrmanifestacja zorganizowana przez Kluby "Gazety Polskiej”, przeprowadzona pod hasłem "obrony demokracji” w wyrazie poparcia rządzącej partii.

W nocy z 19 na 20 grudnia 2016 na środku ul. Wiejskiej ustawiono płot, który miał oddzielać protestujących od gmachu parlamentu. Płot ustawiła stołeczna policja na prośbę Straży Marszałkowskiej. Pojawiły się na nim dziesiątki kartek i plakatów krytykujących politykę rządu. Płot zdemontowano 21 grudnia 2016. W nocy z 20 na 21 grudnia na skwerze przy pomniku Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego naprzeciwko budynków C-D Sejmu ustawiono instalację "Cmentarz wartości, które pogrzebał lub usiłuje pogrzebać obecny rząd”.

31 grudnia 2016 pod gmachem Sejmu zebrało się kilkaset osób, aby powitać wspólnie Nowy Rok.

                                     

3. Reakcje

Reakcje międzynarodowe

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wystąpił publicznie w sprawie prób pozbawiania społeczeństwa dostępu do informacji.

Relacje w mediach

Wydarzenia w Polsce były komentowane przez zagraniczne media, m.in.: The Guardian, BBC, The Daily Telegraph, Reuters, New York Times, Die Zeit i Tagesschau.

                                     

3.1. Reakcje Reakcje władz w Polsce

Zarówno Prezydent RP Andrzej Duda, jak i premier Beata Szydło wystąpili publicznie w sprawie wydarzeń. Prezydent zaoferował pomoc w rozwiązaniu sporu. Spotkał się z liderami opozycji, a także prezesem PiS i Marszałkiem Sejmu. Wystąpił także o ekspertyzy prawne dotyczące spornej części 33. posiedzenia Sejmu.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński określił działania opozycji jako "próbę puczu”.

20 grudnia 2016 śledztwo w sprawie "szeregu zdarzeń mających miejsce na terenie Sejmu i w jego najbliższej okolicy” wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. 18 stycznia 2017 stołeczna policja opublikowała wizerunki 21 osób, w grudniu protestowały pod Sejmem. Minister spraw wewnętrznych i administracji poinformował, że odpowiedzą one za złamanie prawa, a w dniach 16–17 grudnia 2016 pod Sejmem doszło do "próby wywołania zamieszek”.

Mimo trwającego trzy lata postępowania prokuratorskiego, do połowy grudnia 2019 organy prokuratury nie potwierdziły zasadności formułowanych przez Jarosława Kaczyńskiego oskarżeń o zaistnienie "puczu” i nikomu nie postawiły zarzutów dotyczących próby obalenia władzy art. 127 kodeksu karnego.



                                     

3.2. Reakcje Śledztwo prokuratury

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z posiedzeniem w Sali Kolumnowej złożyły m.in. kluby PO i Nowoczesna. Wobec braku znamion czynu zabronionego Prokuratura Krajowa umorzyła śledztwo w sierpniu 2017 roku. W grudniu 2017 Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpatrując zażalenie złożone przez posłów PO Michała Szczerbę i Cezarego Tomczyka, uchylił decyzję o umorzeniu postępowania i nakazał prokuraturze ponowne zbadanie sprawy.

                                     

3.3. Reakcje Relacje w mediach

Wydarzenia w Polsce były komentowane przez zagraniczne media, m.in.: The Guardian, BBC, The Daily Telegraph, Reuters, New York Times, Die Zeit i Tagesschau.

                                     

3.4. Reakcje Kara dla telewizji TVN

W grudniu 2017 Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji KRRiTV nałożyła karę na telewizję TVN w wysokości 1 mln 479 tys. zł za sposób relacjonowania kryzysu w dniach 16–18 grudnia 2016 m.in. za "propagowanie działań sprzecznych z prawem oraz sprzyjających zachowaniom zagrażających bezpieczeństwu” oraz "rezygnacji przez dziennikarzy TVN24 z przedstawienia widzom informacji o prawnej ocenie blokowania sali plenarnej Sejmu”. Rada oparła się na ekspertyzie wykonanej przez Hannę Karp z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Była to najwyższa kara w historii KRRiTV.

                                     

3.5. Reakcje Kryzys w kulturze masowej

  • Film dokumentalny Pucz w reż. Ewy Świecińskiej 2017.
  • Pojawienie się w internecie m.in. jako hasztag w serwisie społecznościowym Twitter wyśmiewającego protest części opozycji określenia "Ciamajdan”.