Poprzednia

ⓘ Walerian Czykiel




Walerian Czykiel
                                     

ⓘ Walerian Czykiel

Walerian Szczepan Czykiel urodził się 11 grudnia 1880 w Krośnie. Był synem Teofila i Franciszki z domu Dreszer.

Kształcił się w szkole powszechnej w Przemyślu. Później kontynuował naukę w Rzeszowie, gdzie 22 maja 1900 zdał egzamin dojrzałości w C. K. Gimnazjum im. Stanisława Konarskiego wskazany jako Walery Czykiel. Rodzina Czyklów Teofil i jego brat zamieszkiwała w Rzeszowie przy ulicy 3 Maja w skrzydle zabudowań popijarskich lokal nr 4, w których także funkcjonowało rzeszowskie gimnazjum.

Walerian Czykiel z ramienia Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół” brał udział w IV zlocie lwowskim 27 i 29 czerwca 1903, gdzie zajął 51. miejsce w ćwiczeniach gimnastycznych i otrzymał list pochwalny oraz w Zlocie "Sokoła Macierzy” we Lwowie w 1907, gdy otrzymał dyplom za udział w zawodach skoku wzwyż. W 1913 wstąpił do rzeszowskiego gniazda PTG "Sokół”.

Po maturze od 1900 przez 3.5 roku studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na UJ ukończył kurs dla nauczycieli gimnastyki. Podjął pracę w C. K. Wyższym Gimnazjum w Drohobyczu: w roku szkolnym 1903/1904 jako zastępca nauczyciela wykładał język polski, gimnastykę, zrzekł się posady z dniem 27 sierpnia 1904. Od października 1904 służył jako jednoroczny ochotnik c. i k. armii służył w Jarosławiu i Wiedniu. Rok później został mianowany na stopień podporucznika rezerwy w dziale gospodarczym. W późniejszych latach odbywał studia na Kursie Geometrów Politechnice Lwowskiej 1907-1908, 1909-1911. Około 1907/1910 w ewidencji c. k. armii figurował jako akcesista kandydat aprowizacji wojskowej w rezerwie w armii austriackiej był określany w języku niemieckim jako "Valerian Czykiel”. Jesienią 1912 uzyskał absolutorium, po czym odbywał praktykę mierniczą u lwowskich inżynierów. W tym latach równolegle pracował także jako nauczyciel gimnastyki w Sokole Macierzy we Lwowie od 1907. W wyniku nieszczęśliwego wypadku w trakcie ćwiczeń szermierczych wskutek uderzenia grotem lancy stracił lewe oko.

Po tym zdarzeniu przerwał pracę nauczyciela i w 1913 wyjechał do Ameryki Południowej podróżując statkiem z Triestu do Buenos Aires. Tam przebywał początkowo w Argentynie ww. stolica oraz Patagonia, następnie w Urugwaju. Wobec niemożności znalezienia odpowiadającego swoim kwalifikacjom pracował jako robotnik w kamieniołomie. W 1914 postanowił powrócić do Europy, jednak po wybuchu II wojny światowej statek, którym płynął, został wstrzymany i skierowany i skierowany do najbliższego portu w Brazylii, Recife. W tym kraju trafił do stanu Parana. Tam został zatrudniony przez władze rządowe w charakterze inżyniera geometry, w okresie 16 miesięcy pełnił stanowisko administratora ziemskiego w okolicy miasta Castro. Następnie od lutego do listopada 1915 pracował jako nauczyciel matematyki i gimnastyki polskiej szkole ludowej Stanisława Słoniny w Kurytybie. Od stycznia 1917 do lipca 1919 kierował Szkołą Polską w Araucária pol. Araukaria, gdzie zaprojektował i wybudował dom ludowy oraz działał społecznie na rzecz miejscowej Polonii. Jednocześnie był nauczycielem matematyki, gimnastyki i języka łacińskiego w brazylijskiej szkole średniej Collegio Yguassu. W Araucária był także komendantem i instruktorem założonego w 1917 Polskiego Strzelca był określany jako Valeriano Czykiel. Po 1918 zmienił sferę swojej pracy zarobkowej, w 1919 był zatrudniony na stanowisku rysownika i kalkulanta biura technicznego kolonizacji w strukturze kompanii kolejowej Brazil Railway Company, następnie ramach rządowej kolonizacji w stanie Santa Catarina oraz na stanowisku geometry w kompanii Brazil Development & Colonisation Company do 1920, po czym został mianowany szefem robót kolonizacyjnych w ramach francuskiej kompanii Theodore Capelle & Irmao oraz pełnił stanowisko dyrektora kolonii Rio Uruguay oraz Rancho Grande, gdzie pozostawał do połowy 1924. W trakcie swojej działalności oracował w składzie wyprawy do źródeł Amazonki, m.in. wytyczał drogi, linie kolejowe praz w zakresie ograniczania osad i planowania kolonizacji tamtejszej puszczy. W Brazylii przebywał do 1924, zaś swoje przeżycia, obserwacje dotyczące tamtejszej geografii, przyrody, klimatu podzwrotnikowego, życia ludów indiańskich, bogactw mineralnych opisał we wspomnieniach. W trakcie pobytu w Ameryce Południowej gromadził także zbiory o charakterze przyrodniczym i mineralogicznym, które po przetransportowaniu do Polski zostały rozdysponowane w różnych miejscach cześć przejął jego przyjaciel dr Józef Czaki. Doceniając jego zaangażowanie na rzecz brazylijskiej Polonii został mianowany delegatem na Zjazd Niepodległościowy, a w 1925 otrzymał tytuł członka honorowe Towarzystwa "Zjednoczenie” Domu Ludowego w Araucária.

Powrócił do niepodległej Polski w 1924 i w okresie II Rzeczypospolitej wznowił zawód nauczyciela. Dysponował zdanym egzaminem na nauczyciela gimnastyki w szkołach średnich. Od 1925 był profesorem w Państwowym Nauczycielskim Seminarium Męskim w budynku przy ul. Seminaryjnej 3-7 w Bydgoszczy. Wykładał tam matematykę, fizykę i gimnastykę. We wrześniu 1927 został mianowany nauczycielem w Państwowym Seminarium Nauczycielskim w Prużanie na Polesiu. W roku szkolnym 1927/1928 darował okazy ceramiki poleskiej na rzecz muzeum szkolnego w swoim macierzystym gimnazjum w Rzeszowie. Następnie przez pięć lat był nauczycielem w rodzinnym Krośnie, gdzie prowadził zajęcia gimnastyki w Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika. Rozporządzeniem Kuratorium Okręgu Szkolnego Lwowskiego z 13 maja 1933 został przeniesiony z gimnazjum krośnieńskiego do Państwowego Gimnazjum Męskiego im. Królowej Zofii w Sanoku w charakterze nauczyciela od 1 sierpnia 1933, a rozporządzeniem KOSL z 9 stycznia 1934 został zaszeregowany do grupy VIII w zawodzie. W związku z przeniesieniem w 1933 osiadł w Sanoku. W sanockim gimnazjum uczył matematyki, gimnastyki wzgl. ćwiczeń cielesnych, gier i zabaw oraz był opiekunem kółka krajoznawczego. Pozostawał profesorem w gimnazjum w Sanoku do września 1939. Był szanowany przez sanockich gimnazjalistów, wśród których zyskał przydomek "Bambus”. Naukowo zajmował się astronomią, amatorsko meteorologią. Był znany jako erudyta i poliglota.

W swojej pracy naukowej badał czynność Słońca oraz oddziaływanie plam słonecznych na klimat Ziemi. pierwotnie zajął się tym zagadnieniem w 1900, a później powrócił do tematu w czasie ostrej zimy 1928/1929, studiując kronikarskie relacje o przypadkach mroźnych zim i porównując je z czynnością Słońca. W rezultacie swoich badań i obliczeń w 1937 wydał broszurę pt. Plamy na słońcu – a klimat ziemi, w której wykazał występowanie szczególnie mroźnych zim co 58 lat 1812 - podczas mrozów trwała wówczas inwazja na Rosję Napoleona, 1870, 1928, przewidując tym samym, że kolejne przypadki wystąpią w 1987, a następnie w 2045 i 2103.

Do 1939 zamieszkiwał w Sanoku w kamienicy Żyda Pinkasa przy ul. Tadeusza Kościuszki. Latem 1939 w obawie przed prawdopodobnym konfliktem zbrojnym i jego następstwami przeprowadził się wraz z żoną do tzw. Domu Julii w Sanoku przy ul. Juliusza Słowackiego, należącego do Władysława Chomiaka. Po wybuchu II wojny światowej podczas trwającej okupacji niemieckiej zorganizował w swoim mieszkaniu lekcje w ramach tajnego nauczania, nie podlegając w tym zakresie zorganizowanej działalność konspiracyjnej. W 1941 został powołany przez niemieckie władze okupacyjne jako wykładowca języka niemieckiego w otwartej w 1940 Polskiej Szkole Handlowej w Sanoku Polnische Öffentliche Handelsschule in Sanok. Poeta Janusz Szuber w wierszu opublikowanym w publikacji pt. Mojość z 2005 opisał Waleriana Czykla przerywającego lekcję tajnego nauczania w Domu Julii po tym, gdy zobaczył za oknem sędziego Stanisława Frieda z synem Adamem, prowadzonych ulicą po aresztowaniu przez Niemców zdarzenie miało miejsce w maju 1942.

Walerian Czykiel zmarł na udar mózgu 2 sierpnia 1942. Jego żoną 29 lipca 1932 w Krośnie została Ludwika z domu Jamrog żyła w latach 1902-2001. Oboje doczekali się dzieci, które zmarły w dzieciństwie, ponadto ich córką jest Maria Matuła ur. 1940. Walerian i Ludwika Czykielowie zostali pochowani na cmentarzu przy ul. Jana Matejki w Sanoku.

W latach 80. córka Waleriana Czykla, Maria Matuła z zawodu notariusz starała się upowszechnić wyniki prognoz swojego ojca na temat prognoz klimatycznych, także informujc instytucje i władze państwowe. Po artykule Anny Chom-Sokołowskiej w wydaniu gazety "Nowiny” ze stycznia 1987 sprawa przewidzenia przez Waleriana Czykla szczególnych mrozów na dzień 9 lutego 1987 została nagłośniona w polskiej prasie, a także telewizji. Wysokie temperatury minusowe wystąpiły wówczas kilka dni wcześniej. Aczkolwiek Czykiel w swojej publikacji z 1937 zastrzegł możliwość pewnego odchylenia czasowego w określonych przez siebie terminach, co wyjaśniała następnie Maria Matuła w korespondencji opublikowanej na łamach rzeszowskiego dziennika w marcu 1987, która usiłowała nagłośnić badania i prognozy ojca.

                                     

1. Twórczość

  • Historia Wychowania Fizycznego rękopis.
  • Plamy na słońcu – a klimat ziemi 1937.
  • Lembranças.
  • Wspomnienia z pobytu w Południowej Ameryce w latach 1913-1924.