Poprzednia

ⓘ McŚwiat




McŚwiat
                                     

ⓘ McŚwiat

McŚwiat – pojęcie którego twórcą jest Benjamin Barber, jako określenie jednego ze stylów życia we współczesnym świecie.

Benjamin Barber, amerykański uczony, filozof polityczny i politolog; opisał to współcześnie występujące zjawisko w książce, pod tytułem "Dżihad kontra McŚwiat” ang. Jihad vs. McWorld Terrorism’s Challenge to Democracy, która opisuje walkę pomiędzy "McŚwiatem” przez który rozumie globalizację i kontrolę procesów politycznych przez świat korporacji i "Dżihad” przez który rozumie tradycję i tradycyjne wartości, często przybierające formę ekstremalnego nacjonalizmu lub religijnej ortodoksji i teokracji. Termin McŚwiat ma bardzo wiele wspólnego z globalizacją i makdonaldyzacją opisaną, przez Georga Ritzera.

                                     

1. Pojęcie McŚwiat

McŚwiat jest to rzeczywistość wirtualna, która swoje powstanie zawdzięcza postępowi technologicznemu oraz transnarodowym tworom. Społeczeństwo McŚwiata to społeczeństwo konsumpcyjne, którego symbolem jest "złoty” łuk McDonald’sa i logo stacji MTV. Występująca w nim tożsamość, która nie jest oparta na patriotyzmie, narodzie czy rodzinie, na generacji zysku, pragnieniach, potrzebach i zachciankach konsumpcyjnych. Najważniejszym skarbem i wartością w takim świecie jest informacja oraz jej przekazywanie. McŚwiat to wielkie rozrywkowe zakupy. Domy towarowe, multipleksy, parki tematyczne, stadiony sportowe, sieci restauracji szybkiej obsługi i telewizja, z coraz liczniejszymi telesklepami, łączą się w jedno ogromne przedsiębiorstwo, które w pogoni za zyskiem przekształca ludzkie dusze.

                                     

2. Społeczeństwo McŚwiata

Społeczeństwo McŚwiata przebywa przede wszystkim przed telewizorem, w centrach handlowych, kosztem przebywania w szkole czy bibliotece, mniej troszcząc się o wspólnotę lokalną, wartości religijne, prowadząc do wyniszczenia rodzimej kultury. McŚwiat bardzo sobie ceni infantylizm, jako stan umysłu, bo to przecież dziecko woła "chcę!” i "daj!”, tak też brzmią naczelne hasła konsumeryzmu, gdzie słowo kultura staje się synonimem słowa konsumpcja.

W McŚwiecie traci na znaczeniu słowo pisane, jak i mówione, gazeta oraz książka, a zyskuje i promuje się obraz, film i kasety. Ważniejsze od słów stały się zatem obrazy i muzyka. Zgadza się to z teorią Piotra Sztompki, mówi o fotospołeczeństwie jako społeczeństwie, które komunikuje się za pomocą obrazu.

McŚwiat niszczy poprzez ujednolicenie, kulturę wysoką, na rzecz kultury masowej. Promuje konsumpcję, ciągłą zabawę i rozrywkę, która promowana jest przez telewizję, kino amerykańskie kosztem kina narodowego. Człowiek spędza większość czasu w centrach handlowych, stołując się w barach szybkiej obsługi. Wartości społeczeństwa i jego zachowania biorą się z oglądanych filmów i seriali pochodzących z Hollywoodu, gdzie stają się one wyznacznikiem sposobu życia, społeczeństwo zaczyna żyć w taki sam sposób jak bohaterowie amerykańskich produkcji filmowych.