Poprzednia

ⓘ Mszał magdaleński




                                     

ⓘ Mszał magdaleński

Mszał magdaleński – kompletny mszał składający się z 220 pergaminowych kart o wymiarach 36.5 na 26.2 cm. Mszał ten został ufundowany dla kościoła św. Marii Magdaleny we Wrocławiu około 1470 roku. Rękopis jest pisany po łacinie.

                                     

1. Opis

Mszał został napisany czarnym atramentem, w dwóch kolumnach na stronę, teksturą gotycką. Rękopis jest bogato dekorowany. Zawiera dwie duże całostronicowe dekoracje, 16 ozdobnych inicjałów oraz 18 przepięknych bordiur. Karty kodeksu zachowały się w bardzo dobrym stanie, a kolory pozostały żywe. Manuskrypt posiada też oryginalną, XV-wieczną oprawę, wykonaną z grubych desek obłożonych brązową skórą, z zachowanymi na nich miedzianymi guzami. Z pierwotnej liczby pięciu guzów na każdej oprawie zachowały się cztery na przedniej oraz dwa na tylnej. Pierwsze sześć kart manuskryptu zawiera kalendarz głównych świąt liturgicznych, które jako najważniejsze święta diecezji wrocławskiej wskazują na pochodzenie kodeksu.

                                     

2. Historia

Do 16 września 1943 roku rękopis był przechowywany w bibliotece przykościelnej kościoła św. Marii Magdaleny posiadając sygnaturę M1138. Wtedy w obawie przed bombardowaniami najcenniejsze zbiory rękopiśmienne zostały zapakowane w 100 skrzyń i ewakuowane do pałacu w Ramułtowicach ówczesny Ramfeld. Mszał magdaleński był jednym z jedenastu dokumentów, które umieszczono w skrzyni nr 33 i przechowywano w pałacowym salonie muzycznym. Choć skrzynia ta nie posiadała oznak plądrowania po wojnie okazało się, że zawiera ona tylko osiem rękopisów zamiast jedenastu. Jednym z zaginionych rękopisów był Mszał magdaleński.

Mszał magdaleński wypłynął w nowojorskim domu aukcyjnym Bloomsbury gdzie miał się pojawić na aukcji 4 kwietnia 2009 roku Important Printed Books & Manuscripts, poz. kat. 14. Zaoferowany do sprzedaży manuskrypt został szeroko rozreklamowany jako najcenniejszy i zarazem najdroższy zabytek wartość około 60-80 tys. USD. Rękopis został jednak zauważony przez bibliofila i kolekcjonera dra Henryka Teisseryre, który otrzymał katalog aukcyjny tego domu. Zawiadomił on Biblioteką Narodową oraz Biblioteką Uniwersytecką we Wrocławiu o dokumencie mającym się znaleźć na aukcji. Informacja o pojawieniu się mszału w domu aukcyjnym Bloomsbury dotarła do konsulatu w Nowym Jorku na 3 dni przed aukcją co pozwoliło wycofać manuskrypt z aukcji. Efektem rozmów przeprowadzonych z osobą wystawiającą zabytek był wynegocjowany bezpłatny zwrot dokumentu w ciągu trzech miesięcy. 2 grudnia 2009 roku odzyskany mszał Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu.