Poprzednia

ⓘ Tragedia na K2 (2008)




Tragedia na K2 (2008)
                                     

ⓘ Tragedia na K2 (2008)

Tragedia na K2 w 2008 roku miała miejsce w dniach 1-2 sierpnia 2008 roku, kiedy to dziesięciu himalaistów z siedmiu krajów i jeden pakistański tragarz zginęło na K2, drugim co do wysokości szczycie świata i najwyższym szczycie Karakorum. Trzech innych wspinaczy odniosło poważne obrażenia. Był to najbardziej tragiczny pojedynczy wypadek w historii zdobywania tego szczytu. Najtragiczniejszym okresem w historii wspinaczki na K2 było lato 1986 roku, kiedy to w ciągu niespełna dwóch miesięcy zginęło trzynastu wspinaczy. Szczyt ten należy do najbardziej niebezpiecznych na świecie. Do 2008 roku odnotowano 284 wejścia na szczyt, w czasie których zmarło 66 osób, co oznacza śmiertelność rzędu 23%. Spośród ośmiotysięczników większą śmiertelność ma tylko Annapurna w Himalajach.

                                     

1. Wydarzenia między obozem IV a szczytem

Sezon zdobywania K2 trwa od czerwca do sierpnia, ale w 2008 roku złe warunki pogodowe przeszkadzały w próbach zdobycia szczytu w czerwcu i lipcu. Dziesięć różnych grup czekało na możliwość wejścia, niekiedy przez dwa miesiące. Czas ten wykorzystany został na aklimatyzację i przygotowania obozów w wyższych partiach góry, najwyżej położony z nich obóz IV znajdował się niewiele poniżej 8000 m n.p.m.

Pod koniec lipca pogoda zaczęła się poprawiać i kilka grup dotarło do obozu IV 31 lipca 2008 roku, by przygotować się do ataku na szczyt przy pierwszej okazji.

                                     

1.1. Wydarzenia między obozem IV a szczytem 2 sierpnia

Z obozu głównego wyruszyła akcja ratunkowa. Udział w niej wzięli Tsering Bhote i Pasang Bhote, który pomógł wcześniej Go Mi-Young. Teraz ich zadaniem było odszukanie ich krewnego Jumika Bhote. Jumik wraz z resztą koreańskich wspinaczy wciąż znajdował się ponad żlebem.

Wczesnym rankiem van Rooijen zaprzestał szukania lin poręczowych i pozostawiając Confortola i McDonnell w biwaku, samotnie zaczął schodzić, gdyż w związku z pogarszającym się wzrokiem obawiał się śnieżnej ślepoty. Po drodze dotarł do dwóch koreańskich wspinaczy nie wiadomo co stało się z trzecim Koreańczykiem i Jumika Bhote. Wszyscy trzej wisieli na splątanych linach, z widocznymi obrażeniami, ale żywi. Prawdopodobnie wszyscy czterej padli ofiarą oderwania się seraka lub lawiny. Wilco van Rooijen oddał Jumikowi swoje rękawice, nie był jednak w stanie pomóc splątanym wspinaczom. Twierdzi, że Bhote poinformował go o nadchodzącej akcji ratunkowej, więc postanowił schodzić dalej.

Marco Confortola oraz Gerard McDonell dotarli do trójki splątanych wspinaczy nad ranem i przez kilka godzin próbowali ich uwolnić. Zgodnie z relacją Confortoli McDonell nagle postanowił ponownie wspinać się na szczyt, zostawiając go i trzech pozostałych wspinaczy. Włoch doszedł do wniosku, że McDonell cierpi na chorobę wysokościową. Confortola oddał Jumikowi Bhote swój sprzęt i razem zabezpieczyli Koreańczyków. Przez radio skontaktował się z Tseringiem i Pasangiem Bhote, którzy byli jeszcze w drodze. Po około trzech godzinach niesienia był wyczerpany i postanowił zejść. Jednak van Rooijen, który z dołu widział, jak Włoch i Irlandczyk pomagają trójce wspinaczy, twierdzi, że McDonell nie wracał na szczyt, a tylko wszedł wyżej, do najwyższego punktu asekuracyjnego, by przenieść ciężar. Następnie wrócił do wspinaczy, by pomóc w rozplątaniu lin.

Confortola powiedział, że po tym jak zostawił trójkę wspinaczy obok niego przeszła lawina, w której zobaczył szczątki jednego wspinacza. Twierdzi, że był to McDonnell.

Po południu Tsering i Pasang Bhote dotarli do dna żlebu, gdzie znaleźli Confortolę czołgającego się na czworakach. Przez radio zawiadomili Pembę Gyalje i van de Gevela, by przyszli pomóc Włochowi, a sami ruszyli dalej do Koreańczyków i Jumika Bhote. Pasang przekazał później Gyalje dwie wiadomości: że dotarł do Jumika i Koreańczyków tuż nad żlebem, po tym jak rozplątali liny oraz że czwarty ze znalezionych wspinaczy zginął podczas oberwania seraka. Opis ubrania wskazywał na Gerarda McDonnella. Oznacza to, że Confortola pomylił się co do ciała, które widział w lawinie. Tsering Bhote twierdzi, że widział, jak odpadający serak uderza w ekipę ratunkową podczas schodzenia u szczytu żlebu.

Do tej pory nie znaleziono jednak pakistańskiego tragarza D’Aubaredea - Meherbana Karima. Po raz ostatni widziano go, gdy wieczorem schodził z Francuzem ze szczytu poprzedniego dnia. Rozdzielili się jednak, gdyż van de Gevel spotkał tylko D’Aubaredea powyżej żlebu. Prawdopodobnie Karim zginął w lawinie lub podczas oderwania seraka i to jego szczątki Confortola widział w lawinie.

Kilka minut po tym, jak Pasang Bhote powiadomił o odnalezieniu Jumika Bhote i Koreańczyków, zeszła kolejna lawina lub oderwał się kolejny serak. Spadająca masa porwała Pasanga i Jumika Bhote oraz obu Koreańczyków. Tsering Bhote przeżył, ponieważ wspinał się wolniej i nie dotarł jeszcze do szczytu żlebu. Również Pemba Gyalje i Marco Confortola, którzy znajdowali się u podnóża żlebu, wyszli z tego bez szwanku.

W tym czasie van Rooijen samotnie schodził w dół. Przeszedł nową trasą, na lewo od trasy Cesana i ominął obóz IV. Van de Gevel i Gyalje zeszli z obozu IV do III szukając van Rooijena. Van Rooijen parokrotnie połączył się przez telefon satelitarny, by ustalić swą pozycję. Musiał jednak spędzić kolejną noc na górze.

                                     

1.2. Wydarzenia między obozem IV a szczytem 3 sierpnia

Van de Gevel i Gyalje spotkali się z van Rooijenem na trasie Cesana wczesnym rankiem i wspólnie zeszli do obozu głównego o 22:00.

                                     

1.3. Wydarzenia między obozem IV a szczytem 4 sierpnia

Van de Gevel i van Rooijen zostali ewakuowani z obozu głównego do Skardu. Confortola dotarł do obozu II Władze pakistańskie ogłosiły listę ofiar.

                                     

1.4. Wydarzenia między obozem IV a szczytem 6 sierpnia

Confortola został ewakuowany z obozu II do Skardu.

                                     

2. Akcja ratunkowa

Pakistańskie wojsko rozpoczęło akcję ratunkową rankiem 4 sierpnia 2008 roku za pomocą dwóch helikopterów. Przetransportowali obu Holendrów, cierpiących na odmrożenia, z obozu głównego położonego na wysokości około 5000 m. Czterech wspinaczy, w tym Włoch schodziło w dół o własnych siłach. Wszystkich przetransportowano do szpitala w Skardu. Van Rooijena odnaleziono za pomocą systemu GPS, dzięki współrzędnym wysłanym przez jego telefon satelitarny, gdy dzwonił do swego brata.

                                     

3. Po tragedii

Od czasu wypadku szczyt K2 pozostał niezdobyty aż do 23 sierpnia 2011 roku, kiedy dokonali tego Austriaczka Gerlinde Kaltenbrunner, Kazachowie Maksut Żumajew i Wasilij Piwcow oraz Polak Dariusz Załuski. W 2010 roku szwedzki narciarz Fredrik Ericsson zginął w wyniku upadku w żlebie Bottleneck.

                                     
  • 1990 1992 K2 Scott Fischer, Ed Viesturs oraz Charlie Mace pomogli Hallowi uratować jego partnera, Gary ego Balla, który cierpiał na obrzęk mózgu
  • aby udzielić pomocy poszkodowanym w tej tragedii W 2016 r. Paweł Michalski ponownie brał udział w wyprawie na K2 8611 m. zorganizowanej w ramach programu
  • 1976 Ostatnia bariera. Wyprawa na K2 drugi szczyt świata, Sport i Turystyka, Warszawa, 1980, ISBN 83 - 217 - 2268 - 7 Na szczytach Himalajów razem ze Zbigniewem
  • ramach wyprawy PZA kierowanej przez Artura Hajzera. 2014 31 lipca zdobył K2 Janusz Gołąb za dokonania wspinaczkowe odznaczony został Medalem za Wybitne
  • wspinaczki na K2 w Karakorum zginęli amerykańscy himalaiści John Smolich i Alan Pennington. Z powodu złych warunków pogodowych do 10 sierpnia zginęło na tej
  • filmu, napisał utwór Aurora na pamiątkę ofiar tragedii Całe pieniądze otrzymane ze sprzedaży utworu zostaną przeznaczone na pomoc rodzinom ofiar. Współpracował
  • nazywany Górą Mordercą. Radek Jaroš stoczył już z K2 cztery przegrane pojedynki. Piątą próbę wejścia na szczyt i skompletowania tzw. Korony Himalajów zdobycia

Użytkownicy również szukali:

himalaje k2, serak co to jest,

...
...
...