Poprzednia

ⓘ Getto w Krzemieńcu




                                     

ⓘ Getto w Krzemieńcu

Getto w Krzemieńcu – getto dla ludności żydowskiej zorganizowane przez okupacyjne władze hitlerowskie w czasach II wojny światowej w Krzemieńcu.

W 1941 roku w Krzemieńcu mieszkało ponad 8.5 tys. Żydów. Pierwszego dnia okupacji niemieckiej 3 lipca 1941 ukraińscy nacjonaliści dokonali antysemickiego pogromu, w którym zginęło co najmniej 130, a według niektórych źródeł nawet od 300 do 500 Żydów. Przyczyną pogromu stało się odnalezienie zwłok więźniów zamordowanych przez NKWD przed ewakuacją z miasta.

Getto w Krzemieńcu utworzono 26 lutego 1942 roku w starej części miasta według innej wersji nastąpiło to 1 marca 1942. Zamknięto w nim 8 tysięcy Żydów. Byli oni wykorzystywani przez Niemców do ciężkich prac. W getcie głodowano.

9 sierpnia 1942 roku 1.2 tysiąca Żydów-rzemieślników przeniesiono do pobliskiej Białokrynicy. Następnego dnia dowództwo SD przy udziale niemieckiej żandarmerii i ukraińskiej policji przystąpiło do likwidacji getta. Żydów rozstrzeliwano w rejonie dawnej fabryki tytoniowej i wrzucano do dołów i rowów. Masakry odbywały się etapami:

  • 16 sierpnia 1942 rozstrzelano ok. 400 Żydów z Białokrynicy oraz dwie ciężarówki z osobami wyłapanymi na terenie getta;
  • 20 sierpnia 1942 rozstrzelano 1210 osób;
  • 10 sierpnia 1942 rozstrzelano ok. 5 tys. osób, w tym także Żydów z Bereżców, których przywieziono do Krzemieńca ciężarówkami;
  • W nocy na 2 września 1942 ukrywający się w getcie Żydzi wzniecili pożar według innej wersji getto zostało podpalone przez oprawców, by zmusić ukrywających się do wyjścia z kryjówek; według jeszcze innej – getto podpalili rabusie pożydowskiego mienia. Na Żydów urządzono obławę, podczas której rozstrzelano kilkaset osób. Tego samego dnia rozstrzelano 120 rzemieślników, których wcześniej przywieziono z Białokrynicy do krzemienieckiego więzienia.
  • 14 sierpnia 1942 rozstrzelano 1.5 tys. osób;

Na cześć pomordowanych wzniesiono w Krzemieńcu dwa pomniki.

Użytkownicy również szukali:

...
...
...