Poprzednia

ⓘ Stowarzyszenie Poland Street




                                     

ⓘ Stowarzyszenie Poland Street

Poland Street – Stowarzyszenie Polaków w Wielkiej Brytanii. Utworzone w 2005 jako Poland Street Stowarzyszenie Polaków w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej; później zmieniło nazwę. Jest to "najstarsza z najmłodszych" polskich organizacji polonijnych działających w Wielkiej Brytanii. Stowarzyszenie jest członkiem Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii.

                                     

1. Historia

Historia powstania stowarzyszenia budzi kontrowersje spowodowane różnicą w wersji wydarzeń, które doprowadziły do zawiązania się tej organizacji. Jedna z wersji mówi, że Poland Street powstało w 2005 przy okazji spontanicznego Marszu Papieskiego po śmierci Jana Pawła II. Niewątpliwym faktem jest to, że inicjatorami marszu byli Przemysław Klimas, Krzysztof Ruszczyński, Sławomir Wróbel,Dorota Calik i Rafal Szarmacher.

Jednakże za pierwszą zorganizowaną akcję stowarzyszenia, można uznać sprzątanie grobów polskich żołnierzy bohaterów w listopadzie 2005 na Cmentarzu Gunnersbury w Londynie. Wcześniej, tj. w październiku podczas wyborów prezydenckich w Polsce w obwodzie wyborczym w Londynie, zarówno pod Ambasadą Polską oraz Konsulatem Generalnym młodzi ludzie, Dorota Calik oraz Sławomir Wróbel rozdawali ulotki z informacją o próbie utworzenia nowej, młodej polskiej organizacji na emigracji.

Niewątpliwie jednym z powodów powstania Stowarzyszenia Poland Street, była duża "rezerwa" starszych organizacji polonijnych w Wielkiej Brytanii w stosunku do nowo przybyłych, głównie młodych Polaków, którzy przyjechali do Londynu w 2004 po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Ta sytuacja wyraźnie się zmienia. Dowodem na to są choćby wybory do prezydium najstarszej polskiej organizacji w Londynie, Zjednoczenia Polskiego, do którego zostali wybrani w 2009 m.in. młodzi członkowie Stowarzyszenia Poland Street.

Za rozpoczęcie działalności stowarzyszenia, można uznać październik 2005 kiedy to na Dean Street w Londynie, w pubie All For One odbyło się pierwsze spotkanie członków założycieli. Przez pierwsze miesiące pub służył jako miejsce spotkań ludzi z organizacji Poland Street. Tam też dokonał się wybór nazwy stowarzyszenia, zaproponowany przez Pawła Procajło, ze względu na bliskość londyńskiej ulicy o takiej nazwie, do miejsca w którym spotykali się pierwsi członkowie stowarzyszenia.

Początkowo na lidera Stowarzyszenia Poland Street wybrano Sławka Wróbla, który był nim aż do sformalizowania się stowarzyszenia oraz uchwalenia statutu w marcu 2006. Po wyborach zarządu stowarzyszenia, pierwszym przewodniczącym został Zbigniew Drzewiecki, wiceprzewodniczącą Marzena Cichoń, sekretarzem Piotr Dobroniak a skarbnikiem Jacek Rudnicki.

Sławomir Wróbel nie zgodził się z nowym wyborem stowarzyszenia i kontynuował oddzielną działalność. Dlatego też, przez pewien czas istniały równolegle dwa podmioty o nazwie Poland Street. Obecnie jedyną działającą organizacją pozostaje Poland Street Stowarzyszenie Polaków w Wielkiej Brytanii.

Kolejnymi przewodniczącymi organizacji byli: Michał Porzyczkowski, Jacek Winnicki, Agnieszka Adamska, a obecnie rolę tę pełni Maria Gołasowska.

                                     

2. Logo

Logo Stowarzyszenia zaprojektował jeden z jego członków założycieli Tomasz Minkowski. Grafika nawiązuje do schematu londyńskiego metra na którym, w podobny sposób, oznacza się linie metra oraz jego stacje. Biało czerwona linia przechodzi przez stację Poland Street. Rozwinięcie loga znajduje się na stronie internetowej stowarzyszenia.

                                     

3. Bieżąca działalność

Największą akcją stowarzyszenia po wyborze na prezesa Zbigniewa Drzewieckiego był "Projekt 12 miast”, podczas którego polskie miasta zrzeszone w Unii Metropolii Polskich prezentowały się przed młodymi ludźmi zachęcając ich do powrotu do Polski. Projekt został zarzucony z powodu braku zainteresowania kolejnych miast po Szczecinie i Poznaniu.

Organizacja sprzeciwiła się dystrybucji poza granice Polski serialu TVP Londyńczycy, jako skansenu mylnych stereotypów o polskich emigrantach.

Stowarzyszenie prowadziło również wirtualne biuro porad prawnych dla Polaków potrzebujących pomocy.

                                     

4. Marsze Papieskie

Pierwszy Marsz Papieski odbył się w Londynie kilka dni po śmierci Jana Pawła II w 2005. Inicjatorami akcji byli Dorota Calik oraz Rafał Szarmacher. Rozesłali oni informacje do wszystkich swoich znajomych o planowanym marszu oraz zbiórce przed marszem na Trafalgar Square z prośba o przekazanie dalej. Informacja rozeszła się lotem błyskawicy, również dzięki mediom polonijnym w Wielkiej Brytanii. Nikt nie mógł przypuszczać, że marsz ten przejdzie do historii jako największa w historii współcześnie znana, polska manifestacja poza granicami Polski.

Według bardzo ostrożnych szacunków na placu Trafalgar oraz przylegających ulicach zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi – głównie Polaków, którzy przeszli potem w milczeniu przed Katedrę Westminsterską. Należy podkreślić, że był to marsz spontaniczny, bez wcześniejszego przygotowania. Jak bardzo było to niezwykłe wydarzenie świadczyć może kilka faktów.

Metropolitan Police mimo informacji na temat ogromu marszu wysłała na miejsce do zabezpieczenia. pięciu policjantów. Nikt nie wierzył, że na plac przybędzie taka rzesza ludzi. Policja wystosowała po marszu podziękowanie do jego inicjatorów i uznała go za najbezpieczniejszy i najbardziej spokojny marsz we współczesnej historii Londynu. Uczestnicy marszu przeszli w skupieniu i milczeniu przez całą drogę pomiędzy Trafalgar Square a Katedrą Westminsterską.

Marsz jako pewnego rodzaju manifestacja pierwszy raz w historii przeszedł przed Brytyjskim Parlamentem podczas jego obrad, co generalnie jest zabronione i nigdy wcześniej ani później się nie zdarzyło.

Rafał Szarmacher wspominał później, że do ostatniej chwili, nikt nie był pewien, czy marsz w ogóle się odbędzie. Tuż przed godziną zbiórki, przy fladze papieskiej i przy zdjęciu Jana Pawła II, na placu było tylko kilkanaście osób. W ciągu kilku minut plac wypełnił się po brzegi. A marsz przeszedł do historii.

Marsz Papieski oprócz oczywistej wymowy, pokazał jaka siła drzemie w Polonii brytyjskiej, z którą należy się liczyć. Do tej pory środowiska emigracyjne żyły w Wielkiej Brytanii nie "wychylając się" za pewne przyjęte ramy samoistnie narzucone przez sytuacje polityczną po 1947. Marsz pokazał, że może być inaczej i był motorem późniejszych działań m.in. dla założycieli Stowarzyszenia Poland Street.

Drugi Marsz Papieski odbył się w 2006 i był już formalnie zorganizowany przez Stowarzyszenie Poland Street. Tym razem na miejscu zbiórki do zabezpieczenia marszu wystawiono kilkudziesięciu policjantów oraz porządkowych. Po zakończeniu marszu, w Katedrze Westminsterskiej, odbyło się nabożeństwo ekumeniczne. W marszu uczestniczyło kilkanaście tysięcy Polaków, na który przybyli Polacy z całej Wielkiej Brytanii.

Stowarzyszenie nie zdecydowało się na kontynuowanie organizacji kolejnych marszów. Jednym z powodów była krytyka, jaka spadła na Stowarzyszenie po organizacji II Marszu Papieskiego, z różnych środowisk emigracyjnych. Jako sprawę "nietaktowną" uznano podpisywanie się przez Poland Street jako organizatora marszu oraz oskarżano stowarzyszenie o zbijanie kapitału medialnego za pomocą imienia Jana Pawła II.

Pomimo, że Poland Street zaprosiło do współpracy wszystkie środowiska emigracyjne, nikt nie zgłosił chęci współpracy przy kolejnych edycjach marszu. W sposób naturalny zatem zaprzestano organizacji marszów.



                                     

5. Wiec protestacyjny

Jednym z najbardziej spektakularnych przedsięwzięć Poland Street, było zorganizowanie wiecu protestacyjnego przed Konsulatem generalnym RP w Londynie. Wiec odbył się 19 marca 2006 i zgromadził ponad tysiąc protestujących trzymających transparenty "Zyta Londyn pyta!" czy "Naszych funtów nie oddamy!".

Było to kolejne bezprecedensowe wydarzenie, ponieważ ostatnie protesty przed Konsulatem Generalnym odbywały się podczas Stanu Wojennego. Agencje informacyjne podkreślały ten element, który był zarazem bardzo niewygodny dla ówczesnego rządu w Polsce, który właśnie budował IV RP.

Powodem protestu były niekorzystne umowy pomiędzy rządami Brytyjskim i Polskim pochodzące jeszcze z czasów PRL a które nakładały na Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii obowiązek podwójnego rozliczania się z uzyskanych dochodów zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce. Dodatkową łyżką goryczy było to, że Polacy pracujący na przykład w Irlandii, takiego obowiązku już nie mieli.

Doprowadzało to do kuriozalnych sytuacji, kiedy Urzędy Skarbowe w Polsce, rozliczały Polaków stosując dla nich najwyższą stawkę opodatkowania.

Dzięki poparciu medialnym zarówno mediów polonijnych jak i mediów w Polsce, o wiecu usłyszała cała Polska a politycy wielokrotnie powtarzali, że był to głos ważny w debacie o podwójnym opodatkowaniu. Wspólne działania Polonii doprowadziły do podpisania i ratyfikacji nowych umów międzynarodowych o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Stowarzyszenie wysłało ponadto skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich, która skłoniła RPO do wystąpienia oficjalnie do polskiego rządu w sprawie tzw. podwójnego opodatkowania.

Poland Street w połowie 2006 prowadziło również stały protest pod Ambasadą Polską w Londynie oraz wręczyło na ręce ówczesnego ambasadora list protestacyjny. Podczas protestu, w sposób ciągły przed budynkiem ambasady polskiej, stali członkowie Stowarzyszenia w godzinach urzędowania ambasady. Stały protest trwał aż do uzyskania informacji, że umowa zostanie w końcu podpisana i był porównywany do stałego protestu "po drugiej stronie ulicy", czyli przed Ambasadą Chińską.

Sprawa podwójnego opodatkowania była o tyle groźna, że pośrednio prowadziła do wykorzystywania polskich pracowników, którzy chętniej zatrudniali się na czarno, chcąc za wszelką cenę uniknąć spotkania z urzędami skarbowymi Wielkiej Brytanii i Polski. Było jasne, że żadnej ze stron taki stan rzeczy na dłuższą metę nie dopowiadał.

Umowa została parafowana w 2007.

                                     

6. Projekt 12 miast

Podstawowym celem projektu jest pomoc w przygotowaniu i ułatwieniu powrotu Polaków do kraju. Jednak jak podkreślają władze Stowarzyszenia, celem "Projektu 12 miast" nie jest namawianie do powrotu.

Do uczestnictwa w projekcie zobowiązało się 12 prezydentów miast. Projekt ma trwać dokładnie rok według kalendarium:

  • Lublin maj
  • Warszawa lipiec
  • Bydgoszcz kwiecień
  • Szczecin styczeń
  • Katowice marzec
  • Łódź październik
  • Wrocław sierpień
  • Poznań luty
  • Rzeszów czerwiec
  • Kraków listopad
  • Białystok grudzień
  • Gdańsk wrzesień

Podczas spotkań dochodzi zazwyczaj do prezentacji miasta czasem regionu. Podczas panelowych konferencji przedstawiane są warunki mieszkaniowe, perspektywy rozwoju, sytuacja na rynku pracy itd. Bardzo często zdarza się, że w jakimś mieście jest dosyć wysokie bezrobocie, jednak w niektórych sektorach brakuje specjalistów.