Poprzednia

ⓘ Kot Morski (herb szlachecki)




Kot Morski (herb szlachecki)
                                     

ⓘ Kot Morski (herb szlachecki)

Kot Morski – polski herb szlachecki, używany przez kilkanaście rodzin, głównie na terenie Litwy. Jeden z 47 polskich herbów przeniesionych na Litwę w ramach Unii w Horodle, choć np. Władysław Semkowicz twierdzi, że pieczęcie adoptowanego wówczas bojara przedstawiają nie Kota Morskiego, ale Lewarta.

                                     

1. Opis herbu

Opis, stworzony z uwzględnieniem zasad współczesnego blazonowania, brzmi następująco:

Wersja pierwotna, średniowieczna, miała prawdopodobnie w godle małpkę, zwaną kotem morskim lub kotawcem, po niemiecku zaś Meerkatze Makakowate, wspiętą bądź siedzącą, z ogonem uniesionym i przepaską. Godło przekształciło się z czasem w kota prawdopodobnie na skutek niewiedzy XVI-wiecznych heraldyków, którzy obce Polsce zwierzę przerysowali jako inne, znane sobie, przypominające oryginalne godło pokrojem i układem ciała.

                                     

2. Najwcześniejsze wzmianki i ewolucja wizerunku

W wyniku unii horodelskiej w 1413 przeniesiony na Litwę. Nieznany herbowny przypuścił wówczas do herbu Wojsznara Wilkolewicza. Rok 1413 jest rokiem pierwszego przedstawienia sfragistycznego, jak i pierwszej wzmianki pisemnej.

Nie są znane średniowieczne przedstawienia tego herbu. Najwcześniejsze źródła pochodzą z XVI wieku i ukazują godło herbu jako małpkę kotawca. Nazywano tak małe małpki, które marynarze zabierali na statek, zapewne w celach rozrywkowych. Przepaska, czy raczej obroża, miała oddawać fakt, że chodzi o zwierzę udomowione. W Słowniku polszczyzny XVI wieku znajdziemy informację, że określenie kotka morska mogło oznaczać małpę z rodziny makakowatych koczkodanowatych.

Herbarz Arsenalski ok. 1535-55 podaje całe godło srebrne, zaś pole czerwone. Barwa ta, jako barwa pola, jest niezmienna we wszystkich źródłach, od XVI po XX wiek. Figura w Herbarzu Arsenalskim przypomina bardziej małpkę niż kota.

Przekazy z XVI wieku nie zgadzają się co do barw godła. Stemmata Polonica ok. 1540 ukazują całe godło złote. Herbarzyk Ambrożego z Nysy 1562 podaje zwierzę czarne, z pasem srebrnym. Według Klejnotów w redakcji Erazma Kamyna 1575 zwierzę ma być kroczące, srebrne, z przepaską złotą.

Bartosz Paprocki w Herbach. 1584 zamieszcza już zwierzę bardziej podobne do kota, szare, mimo że w Gnieździe cnoty 1578 tynktura zwierzęcia to srebro. Od publikacji Paprockiego zwierzę w herbie, mimo iż nadal opisywane jako kot morski, rysowane jest jako zwykły kot domowy. Znamiennym jest, że wraz ze zmianą wizerunku zmianie uległa też nazwa herbu – herbarze piszą teraz po prostu Kot. Błąd, który popełnił rytownik Paprockiego przy wycinaniu wzorów herbów na kostkach do druku, a w wyniku którego wiele herbów wydrukowano w lustrzanym odbiciu, dotknął również herbu Kot Morski. Kolejne herbarze będą ten błąd powielały.

Rysunki z kotem zwróconym w lewo zamieszczają następcy Paprockiego: Szymon Okolski Orbis poloni, 1642, Wojciech Wijuk Kojałowicz Compendium, 1650, Antoni Swach Herby polskie., 1705 i Kasper Niesiecki Herbarz polski, 1728-44. U Niesieckiego i Swacha herb wzbogacił się o klejnot, tj. trzy pióra strusie. Wizerunek nie zmienia się w Heraldyce rosyjskiej Aleksandra Łakiera 1855. W takiej też postaci herb zamieszcza Juliusz Karol Ostrowski w Księdze herbowej rodów polskich z 1897, z tym że koryguje kierunek godła na prawidłowy, tj. prawy.

Zbigniew Leszczyc w Herbach szlachty polskiej i Chrząński w swych Tablicach odmian podają kota zwróconego w lewo, czarnego. Leszczyc dodatkowo podaje labry – czerwone, podbite srebrem, co jest błędem, ponieważ w herbie w wersji Leszczyca brak srebra.

Opracowania współczesne, jak Herbarz polski od średniowiecza do XX wieku Tadeusza Gajla, przyjmują najstarszą – srebrną barwę godła i jego prawidłowy, prawy kierunek. Godłem tym jest jednak nie małpa, ale kot. Tadeusz Gajl zamieszcza także rysunek z kotem zastąpionym małpką, dając labry i klejnot jak w wersjach z kotem. Jest to anachronizm, ponieważ najstarsze przekazy stylizujące godło na małpę nie mówią nic o klejnocie i labrach – strusie pióra pojawiły się dopiero u Niesieckiego. Gajl dokonał tu przywrócenia pierwotnego godła i połączył je z nowszymi: klejnotem i labrami.

                                     

3. Pochodzenie herbu

Pochodzenie herbu nie jest jasne. Niesiecki pisze, że herb ten z Włoch albo zkąd inąd do nas przyniesiony, uzasadniając kierunek włoski faktem, że kot był spotykany na rzymskich chorągwiach. Bardziej prawdopodobne jest, że herb trafił do nas z Niemiec. Pierwotne godło herbu, czyli małpka, było dość popularne na Zachodzie, zwłaszcza w krajach morskich, jak Portugalia, Hiszpania, Anglia i Niderlandy. W przedstawieniach często jest przepasana obrożą. Występuje m.in. w herbach rodów Fitz-Gerald jako klejnot i trzymacze i Ketzel. W Prusach według Siebmachera od wielu stuleci znana była natomiast rodzina von Meerkatz Merkatz, która w godle miała małpkę kotawca trzymającą jabłko.

                                     

4. Herbowni

Lista herbownych w artykule sporządzona została na podstawie wiarygodnych źródeł, zwłaszcza klasycznych i współczesnych herbarzy. Należy jednak zwrócić uwagę na częste zjawisko przypisywania rodom szlacheckim niewłaściwych herbów, szczególnie nasilone w czasie legitymacji szlachectwa przed zaborczymi heroldiami, co zostało następnie utrwalone w wydawanych kolejno herbarzach. Identyczność nazwiska nie musi oznaczać przynależności do danego rodu herbowego. Przynależność taką mogą bezspornie ustalić wyłącznie badania genealogiczne.

Mimo że autorzy herbarzy po Długoszu twierdzili, iż za ich czasów używało się herbu Cattus marinus, nie da się wskazać średniowiecznego polskiego rodu czy klanu herbowego, który posługiwałby się tym godłem. Wynika to m.in. z faktu, że nie wiadomo, kto z polskich panów adoptował Wojsznara. Wijuk Kojałowicz w Compendium twierdzi, że potomkowie tego litewskiego bojara żyli za jego czasów w województwie mińskim i powiecie oszmiańskim. Zaliczał się do nich zapewne duchowny Kazimierz Woysznarowicz, żyjący w XVII wieku.

Kolejne źródła dodają jeszcze kilka nazwisk, zarówno polskich jak i litewskich: Dolski – Dulski, Korzun – Korzon, Kot, Kotłubaj, Lipski, Swarczyński, Swarożyński, Wilkolewicz – Wierkolowicz, Wojsznarowicz. Brakuje wśród tych rodzin przedstawicieli jakiegoś średniowiecznego rodu czy klanu.

Swarczyńscy, pierwotnie herbu Sas, prawdopodobnie przejęli Kota od Swarożyńskich, z racji podobieństwa nazwisk.

Utworzenie poprawnej listy herbownych komplikuje fakt, że na pieczęciach członków wymienionych rodów brakuje rysunku jednoznacznie przedstawiającego kota czy kotawca. Władysław Semkowicz twierdzi, że na pieczęci Wojsznara jest po prostu Lewart. Wymienia też pieczęć Gotarda z Dolska Dulska, łowczego dobrzyńskiego, z 25 stycznia 1434, z czworonożnym, wspiętym zwierzęciem o długim ogonie. Wprawdzie Tadeusz Gajl przypisuje Dulskim odmianę Gryzimy z jednym lisem, ale podobieństwo godeł każe przypuszczać, że być może pierwotnie używali oni Kota. Podobną do używanej przez Gotarda pieczęć miał Janusz z Sokołowa, ale Piekosiński i o tej pieczęci mówi, że prawdopodobnie przedstawia Lewarta.

Herbem Kot Morski z odmianą pieczętowała się tatarska rodzina Korzunów Korzónów. Inna rodzina tatarskiego pochodzenia – Kotłubaje – mieli zarzucić swój herb własny Kotłubaj i po unii lubelskiej używać podstawowej wersji herbu Kot w 1835 mieli się z niego wykazać przed deputacją wileńską. Była też rodzina ormiańska Kotłubaj jej protoplasta Sinan miał w 1398 własnym kosztem zbudować kościół św. Mikołaja w Kamieńcu Podolskim. Według Ludwika Korwina nie ma jednak pewności, czy, podobnie jak rodzina tatarska, używali oni herbu Kot.

Warto wspomnieć o Adamie Kocie, który w 1659 roku otrzymał szwedzką nobilitację od króla Jana Kazimierza, wraz z nazwiskiem Kotowski. Jego herb, zachowany na dwóch płaskorzeźbach w kaplicy kościoła o.o. Dominikanów w Warszawie, przedstawiał wspiętego kota w koronie korona występuje tylko na jednej z płaskorzeźb. Głowa kota jednak przypomina tu bardziej małpią. Nazwisko Kotowski nie figuruje na liście herbownych u Heymowskiego, ani innych autorów przytaczanych wcześniej herbarzy, gdyż formalnie Adam Kot otrzymał szlachectwo szwedzkie, nie polskie. Ponadto, korona i brak przepaski w jego herbie sugerowałaby raczej udostojnioną odmianę, a nie właściwy herb Kot Morski.

Lista nazwisk znajdująca się w artykule w infoboksie po prawej stronie pochodzi z Herbarza polskiego Tadeusza Gajla, uzupełnionego o nazwiska z artykułu Kot czy małpka? Rozważania o herbie Kot Morski Adama Heymowskiego oraz jedną oboczność z Herbarza rodzin tatarskich Dziadulewicza. Jest to dotychczas najpełniejsza lista herbownych, którym przypisano herb Kot Morski.