Poprzednia

ⓘ 142 Eskadra Myśliwska




142 Eskadra Myśliwska
                                     

ⓘ 142 Eskadra Myśliwska

142 eskadra myśliwska – pododdział lotnictwa myśliwskiego Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

Eskadra wchodziła w skład III dywizjonu myśliwskiego 4 pułku lotniczego w Toruniu. W kampanii wrześniowej 1939 walczyła w składzie lotnictwa Armii "Pomorze", a następnie Brygady Pościgowej.

Godło eskadry: "Dzika kaczka w locie" ze skrzydłem zielonym, na tle białego pięcioboku z czerwoną obwódką.

                                     

1. Formowanie i zmiany organizacyjne

Na podstawie rozkazu Departamentu Żeglugi Powietrznej Ministerstwa Spraw Wojskowych L.dz. 25/ŻP/tj. z 18 marca 1926 sformowana została 124 eskadra myśliwska. tworząc wraz z 123 eskadra III dywizjon myśliwski 4 pułku lotniczego. Eskadra otrzymała nowo sprowadzone francuskie samoloty Spad 61 C1. Brakowało wyszkolonych pilotów myśliwskich. 26 maja 1926 rozkazem MSWojsk. Dep. ŻP L.dz. 500/tjn.0g 0rg. jednostka przemianowana została na 116 eskadrę myśliwską. We wrześniu 1926 wcielono do jednostki absolwentów kursu pilotażu zorganizowanego w 4 pułku lotniczym dla oficerów innych broni. W ten sposób eskadra osiągnęła wkrótce zdolność ćwiczebną.

30 maja 1928 pododdział przemianowany został na 142 eskadrę myśliwską. Wiosną 1929 piloci odbyli szkołę ognia, a następnie w lecie uczestniczyli z oddziałami lądowymi. W tym czasie liczba samolotów w eskadrze wzrosła do 10 maszyn. Nadal brakowało pilotów myśliwskich. W styczniu 1931 zapadła decyzja wycofania z eskadr 4 pułku lotniczego samolotów Spad. Z braku innego sprzętu latano na nich nadal. Zabroniono tylko wykonywania na Spadach wszelkiej akrobacji. W maju eskadra odleciała na poligon Grudziądz-Grupa dla odbycia programu wyszkolenia strzeleckiego. Po zakończeniu ćwiczeń i przybyciu do Torunia, piloci odbywali doskonalenie myśliwskie na samolotach Wibault 70 Cl. Kilka tych maszyn przydzielono dywizjonowi do czasu przezbrojenia w samoloty PWS-10 i PZL P-7. Pod koniec roku eskadra przezbroiła się w samoloty PWS-10. W 1932 piloci eskadry, dysponując samolotami PWS-10, odbyli na przełomie maja i czerwca szkołę ognia, a latem w składzie dywizjonu uczestniczyła w koncentracji i ćwiczeniach jednostek lotnictwa zorganizowanych przez 3 Grupę Aeronautyczną w rejonie Poznań-Gniezno. Od drugiej połowy września 1933 eskadra zaczęła się przezbrajać w samoloty PZL P-7. W listopadzie przekazała samoloty PWS-10 do parku, mając już pełne wyposażenie nowych PZL P-7. Jesienią 1935 odbyły się w rejonie Torunia wspólne lotnicze ćwiczenia dywizjonu toruńskiego z myśliwcami III/l dywizjonu z 1 pułku lotniczego. W tym czasie samoloty 142 eskadry oznaczono numerami od 31T do 40T. Latem 1936 eskadra uczestniczyła w koncentracji i ćwiczeniach lotniczych w rejonie Warszawy. Od października nastąpiła wymiana w eskadrze samolotów P-7 na nowocześniejsze P-11c. Jesienią 1937 eskadrę zasiliło kilku pilotów i żołnierzy personelu technicznego z rozwiązanej 143 eskadry myśliwskiej. W 1938 szkolenie pilotów eskadry przebiegało podobnie jak w roku poprzednim. Nie odbyła się tylko koncentracja lotnictwa. Zatarg polsko-litewski i akcja "Zaolzie” utrzymywały w pogotowiu III/4 dywizjon.

                                     

2. Działania eskadry w 1939

Narastający w 1939 stan zagrożenia ze strony III Rzeszy Niemieckiej dopingował pilotów do bardziej intensywnego szkolenia w akrobacji indywidualnej i zespołowej, w tym strzelania do rękawa "H”, baloników i celów ziemnych. Kładziono duży nacisk na doskonalenie pilotów w indywidualnych i grupowych walkach powietrznych. Od kwietnia wcielano do eskadry powoływanych imiennie rezerwistów różnych specjalności. W czerwcu eskadrę zasilili trzej podchorążowie – absolwenci Szkoły Podchorążych Lotnictwa i trzej absolwenci Szkoły Podoficerów lotnictwa dla Małoletnich. Mobilizację ogłoszono w nocy z 23 na 24 sierpnia. 30 sierpnia eskadra przegrupowała się na lotnisko Markowo. W Toruniu pozostał 3-samolotowy klucz pod dowództwem ppor. Jana Czapiewskiego.

                                     

2.1. Działania eskadry w 1939 Walki eskadry w kampanii wrześniowej

W kampanii wrześniowej 1939 walczyła w składzie lotnictwa Armii "Pomorze", a następnie Brygady Pościgowej. Na uzbrojeniu znajdowało się dziesięć samolotów PZL P.11c.

1 września o 5.00 dowódca dywizjonu powiadomił personel o wybuchu wojny z Niemcami. Przed południem alarmowo wystartował klucz: ppor. Skalski, pchor. Pniak i kpr. Wieprzkowicz na przechwycenie Do-17. Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Ten sam klucz wystartował po południu. Walkę opisał ppor. Skalski:

W tym samym dniu, w godzinach przedpołudniowych, lotnisko toruńskie było atakowane przez Luftwaffe. Było kilkunastu zabitych i rannych. Polacy startowali między godzinami 10.20 a 11.40, ścigając bezskutecznie rozpoznawczego Dorniera. Po południu klucz zasadzki dołączył do eskadry w Markowie.

2 września trzy klucze eskadry wystartowały w rejon wymiatania Grudziądz–Brodnica. W pobliżu Torunia napotkano dwie niemieckie wyprawy bombowe. Eskadra zniszczyła bez własnych strat 7 niemieckich samolotów. 3 września ppor. Skalski patrolując z ppor. Zenkerem i pchor. Pniakiem obszar Chełmno-Świecie zestrzelił jednego Hs-126, który płonąc spadł w lasach na północny zachód od Bydgoszczy. Odniósł również sukces ppor. Zenker, który w rejonie Dubielno-Kornatowo-Lisewo zestrzelił niemiecki samolot. W tym czasie klucz: por. Zielińskiego strącił wywiadowczego Henschla. Klucz ppor. Czapiewskiego nie miał spotkania z samolotami wroga.

4 września dywizjon przegrupował się na lądowisko Kaczkowo. Jednak w związku z dekonspiracją lądowiska, kpt. Rolski zarządził natychmiastowe przeniesienie się w rejon majątku Poczałkowo. O godz. 13.40 dywizjon, w tym dwa klucze 142 eskadry, startował alarmem. Przechwycono dużą wyprawę Dornierów i Junkersów osłanianych przez Messerschmitty 110. Starcie to nazwane jest przez historyków "bitwą powietrzną nad Poczałkowem”. Zestrzelono 3 samoloty wroga, ranny kpt. Leśniewski zdołał wylądować w płonącej maszynie koło folwarku Bramowo, pchor. Kogut kapotował przy lądowaniu, a pchor. Pniak po zniszczeniu jednego Ju-87 lądował koło Włocławka i następnego dnia dołączył do eskadry. Ppor. Skalski opisał w meldunku swój zwycięski udział w tym locie:

Przed wieczorem dywizjon odleciał na lądowisko Osięciny.

5 września obsługiwano samoloty. Jedynie ppor. Zenker poleciał rano rozpoznać przeprawy nieprzyjaciela w rejonie Grudziądza oraz ruchy wojsk na szosach Grudziądz–Radzyń–Wąbrzeźno. Dowodzenie eskadrą przejął por. pil. Wacław Wilczewski. Wczesnym rankiem 6 września ppor. Skalski i kpr. Śmigielski rozpoznawali miejsca przepraw nieprzyjaciela przez Wisłę. Ostrzelano przeprawiające się przez most pontonowy oddziały na wysokości szosy Świecie-Chełmno. O 17.40 alarmowo poderwano klucze ppor. Skalskiego i ppor. Zenkera celem wzmocnienia osłony mostów w Toruniu. W starciach z niemieckimi bombowcami zwycięstw nie uzyskano.

7 września eskadra odleciała na lotnisko Kierz. W tym dniu żadnych lotów nie wykonano. Z powodu braku paliwa ograniczono również loty w dniach następnych. Wieczorem 9 września przegrupowano się na lotnisko Ostrożec. Na skutek zapadających ciemności lądowano w Łucku, uszkadzając 2 samoloty.

Po zainstalowaniu się w nowym miejscu postoju 5 samolotów eskadry odleciało do Brześcia, by 11 września powrócić do Ostrożca. Po usunięciu awarii por. Wilczewski i pchor. Kogut z Łucka odlecieli do Ostrożca. W dniach 13-14 września trwały poszukiwania benzyny. Po południu 14 września dywizjon przesunął się na lotnisko Litiatyn. Tam spotkano jeden z członów rzutu kołowego eskadry.

W ramach reorganizacji Brygady Pościgowej z pilotów III/4 dywizjonu myśliwskiego utworzono eskadrę pod dowództwem por. Słońskiego-Ostoi. Nadwyżka pilotów miała jechać samochodami do Rumunii po odbiór w Konstancy angielskich i francuskich samolotów myśliwskich. Do wyjazdu nie doszło, gdyż 17 września po południu 3 P-11 pilotowane przez por. por. Słońskiego-Ostoję, Zielińskiego i kpr. Wojciechowskiego wraz z 5 samolotami 141 eskadry przekroczyło granicę polsko-rumuńska.



                                     

3. Wypadki lotnicze

W okresie funkcjonowania eskadry miały miejsce następujące wypadki lotnicze zakończone obrażeniami lub śmiercią pilota:

  • 23 kwietnia 1931 zginął por. pil. Władysław Wrzał, a powodem było urwanie się skrzydła w samolocie Spad.
  • 26 czerwca 1938 w wypadku lotniczym zginął ppor. pil. Jerzy Boye
  • 3 czerwca 1935 kołując samolotem por. Włodzimierz Łazoryk wpadł na samolot kpr. pil. Kazimierza Waśkiewicza, któremu udało się wyskoczyć z kabiny i odbiec na bok. Oba samoloty uległy zniszczeniu.
  • 3 października 1933 wykonując korkociąg na małej wysokości samolotem PZL P.7 zginął por. pil. Szczepan Głosek.
  • 17 maja 1929 zginął kpr. pil. Julian Hofman wykonując lot treningowy.
  • 30 września 1927 zginął por. pil. Mieczysław Łabęcki wykonując lot ćwiczebny.
  • 18 września 1931 zginął ppor. Franciszek Wójcicki, a powodem była awaria silnika w samolocie PWS-10, który spadł na hangar PLL "LOT” przy ul. Topolowej.
  • 11 maja 1935 podczas zespołowych ćwiczeń pilotów myśliwskich zderzyły się dwa samoloty eskadry. Jeden pilotował por. Dionizy Durko, a drugi kpr. Władysław Gnyś. Ratując samolot przed zniszczeniem por. Durko zginął, natomiast kpr. Gnyś mając w samolocie odcięte w wyniku zderzenia prawe podwozie wraz z kołem wylądował na lotnisku.
  • 20 września 1927 podczas lotu ćwiczebnego zginął por. pil. Zygmunt Duchniewski.
  • 23 czerwca 1930 podczas szkoły ognia zginął ppor. pil. Władysław Bończ-Osmołowski lecąc samolotem Spad.
  • 6 września 1933 zginął ppor. pil. Eugeniusz Fichs podczas ćwiczebnego ataku na balon obserwacyjny. Samolot zaczepił o linę balonu.
  • 6 kwietnia 1933 podczas ćwiczebnej walki powietrznej zginął w samolocie PWS-10 por. pil. Stefan Zawadzki.
  • 2 lutego 1927 w locie treningowym zginął sierż. pil. Jan Krajewski.
  • 12 lipca 1930 w czasie ćwiczeń lotnictwa uległ wypadkowi podczas lotu służbowego ppor. pil. Franciszek Wójcicki, nie doznając poważniejszych obrażeń.